Aktywiści Greenpeace wspięli się na budynek Parlamentu Europejskiego w Brukseli – protest przeciw gazowi przed szczytem UE
Aktywiści Greenpeace wspięli się w środę 14 października rano na jeden z budynków Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Protestowali przeciwko rosnącym rachunkom za energię i domagali się odejścia od...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Aktywiści Greenpeace wspięli się w środę 14 października rano na jeden z budynków Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Protestowali przeciwko rosnącym rachunkom za energię i domagali się odejścia od gazu ziemnego jako paliwa kopalnego – informuje dziennik La Libre Belgique, powołując się na agencję Belga. Akcja odbyła się w przeddzień szczytu przywódców Unii Europejskiej, który zbierze się w Brukseli w czwartek i piątek 15-16 października.
Na budynku zawisł transparent z hasłem „Wojny, bieda, kryzys klimatyczny: spalanie gazu kradnie naszą przyszłość”. Na elewację wspinało się co najmniej czterech aktywistów. Około godz. 9.00 wciąż znajdowali się kilka metrów nad ziemią.
Interwencja policji na placu Luksemburskim
Około godz. 7.00 policja interweniowała na placu Luksemburskim (place du Luxembourg) wobec około dziesięciu aktywistów. Według La Libre Belgique akcja przebiegała spokojnie i bez incydentów. Zatrzymane osoby zwolniono po około godzinie.
Żądania ekologów
Organizatorzy domagają się stopniowego odejścia od gazu kopalnego do 2035 r., szybszego rozwoju odnawialnych źródeł energii oraz planu awaryjnego, który chroniłby mieszkańców przed wysokimi cenami energii. Miałby on być finansowany m.in. z podatku od zysków koncernów naftowych i gazowych.
Rzecznik Greenpeace Belgia Joeri Thijs mówił, że ekolodzy nie mogą stać z założonymi rękami wobec działań koncernów naftowych i gazowych. Głos zabrał też przedstawiciel ruchu Extinction Rebellion (XR) Belgia, występujący jako Nebe.
Europejscy politycy mają obowiązek chronić ludność – mówi Nebe z XR Belgia.