Ludność Brukseli po raz pierwszy od 30 lat przestała rosnąć – więcej Polaków przyjmuje belgijskie obywatelstwo
Po raz pierwszy od 30 lat liczba mieszkańców Regionu Stołecznego Brukseli przestała rosnąć. Tak wynika z analizy brukselskiego instytutu statystyki i analiz IBSA/BISA, o której informuje nadawca...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Po raz pierwszy od 30 lat liczba mieszkańców Regionu Stołecznego Brukseli przestała rosnąć. Tak wynika z analizy brukselskiego instytutu statystyki i analiz IBSA/BISA, o której informuje nadawca publiczny VRT, powołując się na portal BRUZZ. Za zatrzymaniem wzrostu stoją mniejszy napływ osób z zagranicy oraz duża liczba mieszkańców przeprowadzających się do Flandrii i Walonii. Stagnacja jest zaskakująca – według wcześniejszych prognoz spodziewano się jej dopiero rok później. W 2025 r. wzrosła także liczba Polaków, którzy uzyskali belgijskie obywatelstwo, natomiast obywatele Ukrainy wyprzedzili Polaków w zestawieniu najliczniejszych grup cudzoziemców mieszkających w Brukseli.
Według danych urzędu statystycznego Statbel i rejestru krajowego 1 stycznia 2026 r. Region Stołeczny Brukseli liczył 1 255 834 mieszkańców. Było to zaledwie o 39 osób więcej niż rok wcześniej. Oznacza to, że w 2025 r. zakończył się nieprzerwany wzrost liczby ludności Brukseli trwający od 1996 r.
Możemy wręcz mówić o stagnacji liczby ludności w Brukseli – stwierdza IBSA/BISA w najnowszym barometrze demograficznym.
Jednocześnie w ubiegłym roku w Brukseli liczba urodzeń była o 5 103 wyższa od liczby zgonów. Sytuacja była więc odwrotna niż w pozostałych regionach Belgii, gdzie odnotowano więcej zgonów niż urodzeń. Negatywny wpływ miała natomiast migracja wewnętrzna. Do Flandrii lub Walonii wyprowadziło się o 18 553 mieszkańców więcej, niż przeprowadziło się stamtąd do Brukseli. Instytut zaznacza przy tym, że wynik ten pozostaje niższy niż w rekordowym pod względem wyprowadzek z regionu 2021 r.
Utrzymanie liczby mieszkańców Brukseli na niemal niezmienionym poziomie było możliwe głównie dzięki migracji międzynarodowej. W 2025 r. z zagranicy do regionu przeprowadziło się 48 179 osób, podczas gdy za granicę wyjechało 34 191 mieszkańców Brukseli. Saldo migracji międzynarodowej zmniejszyło się w porównaniu z 2024 r. o 27,9 procent. Sam napływ z zagranicy był w 2025 r. niższy niż w 2024 r. o ponad 6 000 osób. Jeszcze w lutym prognozowano, że liczba mieszkańców Brukseli nieznacznie wzrośnie – o 1 200 osób. Wcześniejsze przewidywania zakładały natomiast, że wzrost zatrzyma się dopiero od 2026 r., po czym liczba ludności regionu będzie co roku nieznacznie spadać aż do 2035 r.
Anderlecht wyprzedził Schaerbeek
Wzrost liczby mieszkańców odnotowano tylko w dziewięciu z 19 brukselskich gmin. Największy względny przyrost wystąpił na Etterbeek, a następnie na Anderlechcie, na Uccle i na Forest. W pozostałych 10 gminach liczba ludności się zmniejszyła. Największe spadki zanotowano na Koekelbergu, na Ixelles i na Schaerbeek. Gmina Schaerbeek znalazła się tym samym na trzecim miejscu wśród najludniejszych gmin Regionu Stołecznego Brukseli – za Brukselą-Miastem i Anderlechtem. Uccle była jedyną gminą, w której liczba osób przeprowadzających się z Flandrii i Walonii przewyższyła liczbę mieszkańców wyjeżdżających do tych dwóch regionów.
Mniej cudzoziemców, więcej naturalizacji
Średni wiek mieszkańców Brukseli wynosi 38,27 roku, podczas gdy we Flandrii jest to 43,43 roku, a w Walonii 42,46 roku. Po raz pierwszy od 20 lat zmniejszył się również udział mieszkańców bez belgijskiego obywatelstwa. 1 stycznia 2026 r. było ich 461 155, czyli prawie o 6 000 mniej niż rok wcześniej. Według IBSA/BISA zmiana ta wiąże się przede wszystkim ze wzrostem kosztu uzyskania belgijskiego obywatelstwa – latem 2025 r. opłata została podniesiona ze 150 do 1 000 euro. W całym 2025 r. belgijskie obywatelstwo uzyskało 17 897 zagranicznych mieszkańców Brukseli, podczas gdy rok wcześniej było ich 14 508. Wzrost liczby naturalizacji dotyczył przede wszystkim Polaków, Francuzów i Syryjczyków.
Cudzoziemcy stanowią obecnie niespełna 37 procent mieszkańców Brukseli. To wciąż wysoki odsetek w porównaniu z Antwerpią, gdzie ich udział wynosi 23 procent, oraz z Liège, gdzie jest to 21 procent. Największą grupą cudzoziemców w Brukseli pozostają Francuzi. Kolejne miejsca zajmują Rumuni, Włosi, Hiszpanie i Marokańczycy. Na szóstą pozycję awansowali obywatele Ukrainy, którzy wyprzedzili pod względem liczebności Polaków.