Prokuratura bada podejrzenia korupcji w dawnej spółce zależnej SFPIM – kilka osób zatrzymanych
Prokuratura w Brukseli prowadzi śledztwo dotyczące podejrzeń korupcji publicznej związanej z dawną spółką zależną federalnej spółki inwestycyjnej SFPIM. W postępowaniu pojawia się między innymi...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Prokuratura w Brukseli prowadzi śledztwo dotyczące podejrzeń korupcji publicznej związanej z dawną spółką zależną federalnej spółki inwestycyjnej SFPIM. W postępowaniu pojawia się między innymi nazwisko Jean-Claude’a Fontinoya, byłego przewodniczącego rady nadzorczej SNCB/NMBS, który wcześniej został również objęty śledztwem dotyczącym prania pieniędzy prowadzonym w sprawie Didiera Reyndersa (MR). Badane obecnie zdarzenia mają pochodzić sprzed kilku lat. SFPIM podkreśla, że Fontinoy kierował jej dawną spółką zależną SFPIM International i nigdy nie pełnił funkcji w spółce matce.
Jak poinformowała prokuratura, śledztwo rozpoczęło się na początku 2026 r., a jego pierwszy etap został już zakończony. Prokuratura przeprowadziła między innymi przeszukania i bardzo wiele przesłuchań. Kilka osób zostało pozbawionych wolności. Akta sprawy mają trafić w listopadzie 2026 r. do sądu karnego w Brukseli.
Czego dotyczą podejrzenia
Badane zdarzenia miały mieć miejsce w latach 2023-2024. W sprawie wymieniany jest między innymi ówczesny przewodniczący rady nadzorczej SFPIM International, spółki zależnej SFPIM. Funkcję tę pełnił Jean-Claude Fontinoy, były przewodniczący rady nadzorczej SNCB/NMBS i wieloletni bliski współpracownik Didiera Reyndersa (MR).
Nazwisko Fontinoya pojawiło się również w śledztwie dotyczącym prania pieniędzy prowadzonym w sprawie Reyndersa. W ramach tamtego postępowania wcześniej w 2026 r. przedstawiono mu zarzuty udziału w związku przestępczym oraz fałszowania dokumentów.
W śledztwie dotyczącym możliwej korupcji prokuratura bada mechanizm, w ramach którego usługi związane z przygotowaniem wniosku o finansowanie kierowanego do SFPIM miały być potajemnie wynagradzane za pośrednictwem wpłat na rzecz stowarzyszenia. Według prokuratury chodziło o działania ówczesnego przewodniczącego SFPIM International oraz jego doradcy.
Prokuratura bada również inne wątki dotyczące możliwej korupcji związanej z działalnością dawnej spółki zależnej. Jak zaznacza, zwalczanie korupcji w instytucjach publicznych należy do jej priorytetów.
SFPIM deklaruje pełną współpracę
W pisemnym oświadczeniu SFPIM zapewniła, że w pełni współpracowała z organami wymiaru sprawiedliwości w śledztwie dotyczącym możliwej korupcji w dawnej spółce zależnej SFPIM International.
Spółka podkreśla, że Jean-Claude Fontinoy w latach 2010-2024 był przewodniczącym SFPIM International, ale nigdy nie pełnił żadnej funkcji w spółce matce SFPIM.
Według informacji posiadanych przez SFPIM zdarzenia będące przedmiotem postępowania dotyczą działalności SFPIM International oraz związanych z nią osób fizycznych. Spółka zaznacza, że zarzuty nie są kierowane przeciwko SFPIM jako instytucji.
SFPIM podkreśla również, że według jej wiedzy żaden z pracowników spółki nie jest objęty tym śledztwem ani wezwany przed sąd w związku ze sprawą.