Flamandzcy myśliwi chcą polować na dziki z łukiem – minister czeka na opinię ekspertów
Stowarzyszenie myśliwych Hubertus Vereniging Vlaanderen ponownie apeluje o zgodę na polowanie na dziki przy użyciu łuku. W tygodniach poprzedzających 29 września 2026 r. liczne przypadki zrytych...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Stowarzyszenie myśliwych Hubertus Vereniging Vlaanderen ponownie apeluje o zgodę na polowanie na dziki przy użyciu łuku. W tygodniach poprzedzających 29 września 2026 r. liczne przypadki zrytych ogrodów zgłaszano m.in. w Beringen i Houthalen-Helchteren. Zdaniem myśliwych łuk mógłby pomóc w odstrzale dzików w pobliżu osiedli mieszkaniowych. Flamandzki minister środowiska Jo Brouns (CD&V) zwrócił się do ekspertów o opinię.
„Widzimy, że problemy powodowane przez dziki narastają, dlatego chcemy sprawdzić, czy nie można sięgnąć po dodatkowe środki, by sobie z nimi poradzić. Na terenach zurbanizowanych mogłoby to z pewnością przynieść korzyści” – mówi Christophe Rutsaert ze stowarzyszenia Hubertus Vereniging Vlaanderen.
Zaletą łuku, na którą wskazują myśliwi, jest możliwość polowania w ciszy. „Polowanie z łukiem sprawdziło się już w innych miejscach, m.in. w takich miastach jak Madryt i Alicante. Również w Walonii polowanie na dziki z łukiem jest już dozwolone” – dodaje Rutsaert.
Gabinet Jo Brounsa informuje, że minister chce poczekać na opinię ekspertów, zanim podejmie decyzję w sprawie propozycji myśliwych.
Dziki zajmują nowe tereny
Według Rutsaerta problem obejmuje coraz większy obszar. „W Limburgii i regionie Kempen dziki występują już od dawna, ale zwierzęta przesuwają się dalej. Szkody zgłaszane są już także w Brabancji Flamandzkiej, a dziki widziano również na granicy Brabancji Flamandzkiej i Flandrii Wschodniej” – wyjaśnia.
Skrzynka z narzędziami
W lipcu 2025 r. komisja sprawiedliwości Izby Reprezentantów zatwierdziła projekt ustawy pozwalającej myśliwym używać tłumików i noktowizorów podczas polowań na dziki. Do 29 września 2026 r. ustawa nie została jednak opublikowana w dzienniku urzędowym Moniteur belge/Belgisch Staatsblad, dlatego używanie noktowizorów nadal nie jest dozwolone.
„Podobnie jak noktowizory, polowanie z łukiem mogłoby uzupełnić działania wobec dzików. Można to porównać do skrzynki z narzędziami hydraulika. W zależności od problemu wybiera klucz albo śrubokręt. Myśliwi również powinni móc decydować, co zastosować na danym terenie” – podkreśla Rutsaert.