VRT weźmie udział w Eurowizji 2027 w Bułgarii – „Nie dajemy EBU czeku in blanco”
Flamandzki nadawca publiczny VRT weźmie udział w Konkursie Piosenki Eurowizji 2027, który odbędzie się w Bułgarii. Decyzję ogłoszono w środę, po poinformowaniu organizatora konkursu –...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Flamandzki nadawca publiczny VRT weźmie udział w Konkursie Piosenki Eurowizji 2027, który odbędzie się w Bułgarii. Decyzję ogłoszono w środę, po poinformowaniu organizatora konkursu – Europejskiej Unii Nadawców (EBU). Jak wyjaśnia VRT, mimo niedawnych kontrowersji wokół udziału Izraela nadawca zdecydował się wysłać swojego reprezentanta, ponieważ uważa, że EBU dostrzega obecnie potrzebę zmian w obliczu aktualnej sytuacji geopolitycznej.
Spis treści
Miesiące rozmów z EBU
Jak podkreśla dyrektor generalny VRT Frederik Delaplace, przez wiele miesięcy trwały rozmowy z EBU i innymi nadawcami na temat roli festiwalu. VRT dostrzegł w tym czasie wyraźną zmianę podejścia i doszedł do wniosku, że pozostając w konkursie, będzie mógł współtworzyć wartości, na których opiera się przyszłość wydarzenia, zamiast się z niego wycofywać.
Według Delaplace'a podjęto już znaczące kroki w zakresie zasad uczestnictwa, głosowania i procedur jury, sponsoringu oraz ogólnej organizacji Eurowizji.
Sankcje za manipulacje i nowe zasady dla państw w stanie wojny
Karen Donders, dyrektor VRT ds. misji publicznej, zapowiedziała, że w przypadku wykrycia manipulacji przy głosowaniu wprowadzane będą sankcje. Jak dodała, jeśli konkurs wygra państwo prowadzące wojnę, nie będzie ono mogło zorganizować kolejnej edycji. Donders wskazała również na rezygnację firmy Moroccanoil ze sponsorowania konkursu jako jeden z elementów zmian.
Zdaniem Delaplace'a pierwotne wartości Eurowizji, takie jak budowanie więzi, wzajemne zrozumienie i dążenie do pokoju, ponownie zyskają na znaczeniu. Jak dodał, zasady te powinny być też bardziej widoczne w trakcie samego konkursu.
Otwarte kwestie praktyczne
Niektóre praktyczne kwestie wciąż pozostają nierozstrzygnięte. Nie wiadomo na przykład, czy uczestnicy będą mogli publicznie wypowiadać się na temat udziału Izraela ani czy podczas wydarzenia dozwolone będą flagi palestyńskie. Jak przekazał VRT, szczegóły te w najbliższych miesiącach ustali bułgarski nadawca publiczny.
Delaplace podkreślił, że VRT nie daje EBU czeku in blanco i będzie uważnie śledzić kolejne kroki. Jak zaznaczył, decyzja nie oznacza, że nadawca akceptuje to, co dzieje się w Izraelu, Strefie Gazy czy w innych częściach świata, ani że wszystkie obawy zniknęły. VRT zamierza pozostać krytyczny, ale chce być zaangażowany i współkształtować przyszłość konkursu.
Pracownicy VRT oraz związki zawodowe, które od dawna ostro krytykowały udział w Eurowizji, mają zostać poinformowani o decyzji w środę.
Holandia wraca po rocznej przerwie
Do Konkursu Piosenki Eurowizji w 2027 r. po roku nieobecności powróci również Holandia. Holenderski nadawca publiczny NPO powołał niezależny zespół ekspertów, który będzie nadzorował wybór reprezentanta kraju. NPO ogłosił swoją decyzję w środę. Relacje, zapowiedzi i komentarz z wydarzenia zapewni holenderski nadawca NOS.