Courcelles odrzuca fuzję stref policji w regionie Charleroi – „Żadnych spotkań, żadnych analiz”
Gmina Courcelles we wtorek rano kategorycznie odrzuciła pomysł połączenia stref policji w regionie Charleroi Métropole. Propozycję wspólnego wykorzystania zasobów przedstawił dzień wcześniej...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Gmina Courcelles we wtorek rano kategorycznie odrzuciła pomysł połączenia stref policji w regionie Charleroi Métropole. Propozycję wspólnego wykorzystania zasobów przedstawił dzień wcześniej burmistrz Charleroi Thomas Dermine. „Nie zgodzimy się na żadne spotkanie, żadną analizę ani żadną grupę roboczą w tej sprawie" – zapowiedziała w komunikacie burmistrz Courcelles Caroline Taquin (MR).
Pięć stref w jednej
Pomysł zgłosił socjalistyczny burmistrz Charleroi Thomas Dermine (PS) w poniedziałek wieczorem, podczas posiedzenia rady gminy poświęconego bezpieczeństwu. Według jego koncepcji fuzja miałaby objąć strefy policji Charleroi, Trieux (Courcelles i Fontaine-l'Evêque), Brunau (Fleurus, Les Bons Villers i Pont-à-Celles), Germinalt (Gerpinnes, Ham-sur-Heure-Nalinnes, Montigny-le-Tilleul i Thuin) oraz strefę Aiseau-Presles/Châtelet/Farciennes. Zdaniem burmistrza takie rozwiązanie pozwoliłoby wspólnie korzystać z zasobów.
„Problemem Charleroi jest strefa, która ma trudności z rekrutacją i zatrzymaniem policjantów, oraz organizacja wymagająca reformy. To realia Charleroi i odpowiedzi na nie trzeba szukać w Charleroi – w jego strefie, jego prokuraturze i w narzędziach, które już istnieją" – odpowiedziała Caroline Taquin. Jak podkreśla burmistrz Courcelles, fuzja nie przyniesie ani jednego dodatkowego policjanta.
Zarzut braku „spójności"
Jako przykład przywoływana bywa niekiedy fuzja brukselskich stref policji. Według liberalnej burmistrz jest to jednak „wyjątek przewidziany w prawie, uzasadniony specyfiką stolicy", który na dodatek został „odrzucony w Izbie Reprezentantów przez PS, partię pana Dermine'a".
„PS głosowała przeciwko fuzji w Brukseli, argumentując, że przytłacza ona małe gminy. Tymczasem socjalistyczny burmistrz Charleroi chciałby zastosować ją wobec gmin sąsiadujących z Charleroi, i to nawet bez ram prawnych, które istnieją w przypadku Brukseli. Niech każdy sam oceni, na ile jest to spójne" – stwierdziła Caroline Taquin.