Brak porozumienia rządu w sprawie 13 stypendystów z Gazy – minister wycofał swoją notatkę
Rząd federalny nie osiągnął w piątek porozumienia w sprawie przyjęcia 13 osób przebywających obecnie w Strefie Gazy, które otrzymały stypendia na studia lub badania naukowe na belgijskich uczelniach...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Rząd federalny nie osiągnął w piątek porozumienia w sprawie przyjęcia 13 osób przebywających obecnie w Strefie Gazy, które otrzymały stypendia na studia lub badania naukowe na belgijskich uczelniach i chciałyby przyjechać do Belgii. O braku konsensusu poinformował w południe minister spraw zagranicznych Maxime Prévot (Les Engagés). Ścisły gabinet rządu federalnego, czyli kern, który zajmował się tą sprawą, nie podjął decyzji, a jego obrady były kontynuowane.
Jeden z partnerów koalicyjnych chciał powiązać zgodę w tej sprawie z ewentualnym porozumieniem dotyczącym odsyłania osób przebywających nielegalnie w Belgii do Afganistanu oraz tworzenia tak zwanych hubów powrotowych poza granicami Unii Europejskiej.
Minister spraw zagranicznych przygotował notatkę, która – jak sam przekazał – została dobrze przyjęta przez dwóch partnerów koalicyjnych, bardzo chłodno przez kolejnego i całkowicie odrzucona przez ostatniego, jeśli nie doszłoby jednocześnie do ustępstw w sprawie deportacji do Afganistanu i hubów powrotowych. „Wobec tego brania spraw za zakładników kosztem ludzkiej niedoli wolałem wycofać moją notatkę. Godności się nie kupuje” – oświadczył Maxime Prévot.
Notatka składała się z trzech części
Jak wyjaśnił minister, przedstawiony dokument obejmował trzy elementy. Pierwszym było przyjęcie 13 stypendystów na belgijskich uniwersytetach. Drugim – stopniowe i rozsądne wznowienie ewakuacji ze Strefy Gazy ze względu na utrzymującą się dramatyczną sytuację humanitarną. Trzecim elementem był udział finansowy Belgii we wspólnej operacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i Jordanii dotyczącej zapewnienia opieki chorym dzieciom na terytorium Jordanii.
„Dodam ponadto, że nigdy nie odmawiałem dyskusji na temat hubów powrotowych, ale nie w ramach szantażu” – podkreślił minister, stwierdzając brak zgody w rządzie.
Maxime Prévot nie wyraził również większego optymizmu co do dalszego rozwoju sytuacji. „W obecnym stanie rzeczy jest oczywiste, że w rządzie nie ma konsensusu pozwalającego na przyjęcie tych studentów. Można się obawiać, że z upływem czasu stanowisko to się nie zmieni, biorąc pod uwagę wyrażone postawy” – podsumował.