Sąd w Gandawie: mieszkaniec Bassevelde musi wpuścić Fluvius i zgodzić się na cyfrowy licznik prądu
Mieszkaniec Bassevelde we Flandrii Wschodniej będzie musiał umożliwić montaż cyfrowego licznika energii elektrycznej. Tak zdecydował sąd w Gandawie, który uznał, że operator sieci Fluvius ma prawo...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Mieszkaniec Bassevelde we Flandrii Wschodniej będzie musiał umożliwić montaż cyfrowego licznika energii elektrycznej. Tak zdecydował sąd w Gandawie, który uznał, że operator sieci Fluvius ma prawo wejść do jego domu w celu zainstalowania urządzenia. Mężczyzna dotychczas konsekwentnie odmawiał zgody. Jednocześnie sąd orzekł, że na razie może nadal nie zgadzać się na montaż cyfrowego licznika gazu.
Spis treści
Cyfrowe liczniki znajdują się obecnie w około 85 procentach domów we Flandrii. Wkrótce kolejne takie urządzenie ma zostać zamontowane właśnie w Bassevelde. Sąd zezwolił bowiem operatorowi sieci Fluvius na wejście do domu 67-letniego mężczyzny i przeprowadzenie instalacji.
Właściciel nieruchomości odmawiał dotąd zgody na montaż licznika, dlatego sprawa trafiła do sądu. Mężczyzna przegrał postępowanie, a sąd odrzucił wszystkie przedstawione przez niego argumenty.
Argument o promieniowaniu bez dowodów
Mężczyzna przekonywał, że cyfrowe liczniki mogą szkodzić jego zdrowiu. Powoływał się przede wszystkim na wysokie szczyty promieniowania elektromagnetycznego, które – jego zdaniem – miałyby być emitowane przez te urządzenia. Sąd uznał jednak, że nie przedstawiono dowodów potwierdzających taką tezę.
W uzasadnieniu wskazano, że mężczyzna nie wykazał w konkretny sposób, aby standardowy cyfrowy licznik mógł mieć istotny wpływ na jego zdrowie ani żeby był szczególnie wrażliwy na promieniowanie. Nie przedstawił żadnego dokumentu potwierdzającego taką diagnozę, opierając swoje stanowisko wyłącznie na własnych oświadczeniach.
Alternatywa z kablem też odrzucona
Mieszkaniec Bassevelde miał możliwość skorzystania z tak zwanego rozwiązania przewodowego, jednak również na nie nie chciał się zgodzić. Argumentował, że Fluvius nie ma odpowiednich uprawnień do zastosowania takiego wariantu. Sąd odrzucił także ten argument i uznał, że mężczyzna ma obowiązek zaakceptować cyfrowy licznik energii elektrycznej – albo w standardowej wersji bezprzewodowej, albo w wersji przewodowej.
W przypadku rozwiązania przewodowego do domu doprowadzany jest kabel połączony z zewnętrzną anteną, którą można zamontować na elewacji budynku lub na granicy działki. Sama antena również komunikuje się bezprzewodowo, wykorzystując promieniowanie elektromagnetyczne, jednak znajduje się poza budynkiem, a nie w jego wnętrzu.
Sąd ustalił, że dom mężczyzny znajduje się około 20 metrów od ulicy. Jeżeli antena zostałaby zamontowana na granicy działki, źródło promieniowania znajdowałoby się właśnie w takiej odległości od budynku. W uzasadnieniu wskazano, że promieniowanie docierające wówczas do domu miałoby znikome natężenie.
Kwestia prywatności
Kolejnym argumentem mężczyzny było naruszenie prawa do prywatności. Wskazywał on, że cyfrowy licznik gromadzi i przetwarza dane, co jego zdaniem wiąże się z poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa.
Sąd przypomniał jednak, że Trybunał Konstytucyjny orzekł już wcześniej, iż sposób gromadzenia danych przez cyfrowe liczniki jest zgodny z prawem do poszanowania życia prywatnego.
Ostatecznie sąd nakazał montaż cyfrowego licznika energii elektrycznej. Fluvius otrzymał odpowiednie upoważnienie i w razie potrzeby będzie mógł skorzystać z pomocy komornika. Nie jest to pierwsze postępowanie sądowe przeciwko osobie odmawiającej montażu takiego urządzenia – operator wygrał już wcześniej około 30 podobnych spraw.
Mężczyzna może jeszcze złożyć apelację. Do czasu upływu terminu na jej wniesienie Fluvius nie może przystąpić do montażu urządzenia.
Licznik gazu na razie bez obowiązku
Mieszkaniec Bassevelde może natomiast na razie odmówić montażu cyfrowego licznika gazu, ponieważ nie jest jeszcze dostępny jego wariant przewodowy. Takie rozwiązanie jest obecnie opracowywane, a po jego wprowadzeniu urządzenie ma działać na tej samej zasadzie co przewodowy cyfrowy licznik energii elektrycznej.
Do czasu udostępnienia tej alternatywy mężczyzna zachowuje prawo do odmowy montażu standardowego cyfrowego licznika gazu.