Holenderski dawca nasienia ojcem 199 dzieci – jedenaścioro urodziło się w Belgii
43-letni dawca nasienia pochodzący z Groningen przyczynił się do narodzin co najmniej 199 dzieci, z których jedenaścioro przyszło na świat w Belgii. Mężczyzna sam przyznał to w liście skierowanym do...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be 43-letni dawca nasienia pochodzący z Groningen przyczynił się do narodzin co najmniej 199 dzieci, z których jedenaścioro przyszło na świat w Belgii. Mężczyzna sam przyznał to w liście skierowanym do rodziców, którego treść opisał holenderski nadawca publiczny NOS. Sprawa ujawnia kolejną poważną lukę w systemie zarządzania i koordynacji dawstwa nasienia, ponieważ belgijskie prawo dopuszcza maksymalnie sześć rodzin przypadających na jednego dawcę.
Spis treści
Dzieci w kilku krajach
Poza jedenaściorgiem dzieci urodzonych w Belgii piętnaścioro przyszło na świat w Niemczech, a jedno w innym kraju europejskim. Pozostałe dzieci miały urodzić się w Holandii.
Belgijska ustawa z 2007 r. dotycząca wspomaganej medycznie prokreacji (PMA) jest w tej kwestii jednoznaczna: z nasienia tego samego dawcy może skorzystać najwyżej sześć kobiet. W Holandii limit został w 2018 r. obniżony z 25 do dwunastu różnych rodzin.
Szpitale i banki międzynarodowe
Jak doszło do tego, że jeden dawca przyczynił się do narodzin tak wielu dzieci, również w Belgii? Mężczyzna miał przekazywać nasienie belgijskim szpitalom, a także międzynarodowym bankom, które dostarczają materiał do Belgii.
Sam przyznaje, że nie zawsze był przejrzysty w kwestii skali swojej działalności. W liście napisał, że jego kłamstwa „doprowadziły rodziców do niepełnego lub zniekształconego obrazu” sytuacji. Posługiwał się przy tym różnymi pseudonimami, między innymi Jesse, Johan, Daan, Sam i Maarten.
Rejestr Fertidata i plan naprawczy
Od stycznia 2024 r., z inicjatywy federalnego ministra zdrowia Franka Vandenbroucke’a, działa centralny rejestr „Fertidata”, którego stosowanie jest obowiązkowe dla centrów leczenia niepłodności. Federalna agencja ds. leków i produktów zdrowotnych AFMPS/FAGG uznaje 33 takie placówki. Rejestr ma umożliwiać monitorowanie sytuacji i zapobiegać przekraczaniu limitu rodzin przypadających na jednego dawcę.
Po kryzysie z 2025 r., wywołanym sprawą duńskiego dawcy z wadą genetyczną oraz nieprzestrzeganiem zasady sześciu rodzin, AFMPS opracowała plan naprawczy będący częścią szerszej reformy kontroli jakości i bezpieczeństwa opieki w zakresie leczenia niepłodności. Prace prowadzono pod kierunkiem Dirka Ramaekersa, prezesa federalnego ministerstwa zdrowia SPF/FOD Santé i menedżera kryzysowego. Sprawa holenderskiego dawcy ponownie rodzi jednak pytanie, czy kultura zarządzania ryzykiem wewnątrz AFMPS została wzmocniona w wystarczającym stopniu.
„Umyślne oszustwo”
Rzeczniczka AFMPS Ann Eeckhout potwierdziła, że na podstawie informacji pojawiających się w prasie „wygląda to na umyślne oszustwo”.
Skontaktowaliśmy się więc z władzami w Holandii, ponieważ potrzebujemy oficjalnych informacji, aby sprawdzić, czy sprawa dotyczy belgijskich centrów leczenia niepłodności i czy ta osoba działała w Belgii – wyjaśnia rzeczniczka. – Na podstawie tych odpowiedzi zobaczymy, czy konieczne będą bardziej pogłębione dochodzenia w belgijskich placówkach.
Sprawa wydłuża listę tak zwanych seryjnych dawców nasienia. Do najgłośniejszych przypadków z ostatnich lat należą Jonathan Meijer, ojciec co najmniej 550-600 dzieci poczętych dzięki jego dawstwu prowadzonemu wbrew holenderskim przepisom, oraz anonimowy duński dawca, będący nosicielem potencjalnie rakotwórczej mutacji genu TP53.