Trybunał Konstytucyjny rozszerza prawo do błędu w rozliczeniach podatkowych – korzystna zmiana dla podatników
Domniemanie dobrej wiary podatnika przy pierwszym naruszeniu przepisów podatkowych będzie stosowane również z mocą wsteczną – orzekł belgijski Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 18 czerwca, o...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Domniemanie dobrej wiary podatnika przy pierwszym naruszeniu przepisów podatkowych będzie stosowane również z mocą wsteczną – orzekł belgijski Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 18 czerwca, o którym informuje dziennik L’Echo. Trybunał uchylił przepis ograniczający tę zasadę wyłącznie do zobowiązań podatkowych ustalonych po 29 lipca 2025 r. Oznacza to, że z nowej regulacji mogą skorzystać również podatnicy, których sprawy dotyczą wcześniejszego okresu, pod warunkiem że nie zostały jeszcze prawomocnie rozstrzygnięte.
Spis treści
Na czym polega prawo do błędu
Wyrok dotyczy rozwiązania wprowadzonego niedawno przez koalicję Arizona, które miało złagodzić relacje między administracją skarbową a podatnikami. Zgodnie z nowymi zasadami za pierwsze naruszenie przepisów podatkowych popełnione w dobrej wierze nie nakłada się kary, a dobra wiara podatnika jest w takim przypadku domniemywana z urzędu. Wyjątek stanowi opodatkowanie z urzędu, czyli sytuacja, w której deklaracja podatkowa nie została złożona albo wpłynęła po terminie.
W praktyce oznacza to, że podatnik składający zeznanie ma prawo do błędu. Ustawa przewidywała jednak, że zasada ta będzie miała zastosowanie wyłącznie do zobowiązań podatkowych ustalonych od dnia opublikowania przepisów w dzienniku urzędowym Moniteur belge, czyli od 29 lipca 2025 r. To właśnie ograniczenie czasowe zakwestionował Trybunał Konstytucyjny po skardze wniesionej przez adwokata i doradcę podatkowego Michela Mausa z kancelarii Bloom Law.
Zasada łagodniejszej ustawy karnej
W uzasadnieniu Trybunał przypomniał ogólną zasadę prawa, zgodnie z którą łagodniejsza ustawa karna działa z mocą wsteczną. Jeżeli przepisy karne zostają zmienione na korzystniejsze dla obywatela, nowe zasady stosuje się również do sytuacji sprzed ich wejścia w życie, o ile nie zapadło jeszcze prawomocne rozstrzygnięcie.
Mechanizm ten działa podobnie jak w przypadku obniżenia mandatu za przekroczenie dozwolonej prędkości. Łagodniejsza kara obejmuje także wykroczenia popełnione wcześniej, jeżeli sprawca nie został jeszcze prawomocnie ukarany.
„Zasada retroaktywności łagodniejszej ustawy karnej dotyczy również podwyżek podatku, które można zakwalifikować jako sankcję karną” – wskazał Trybunał Konstytucyjny. „Domniemanie dobrej wiary musi zatem obejmować zobowiązania podatkowe, które nie są jeszcze ostateczne i mogą jeszcze podlegać ocenie organu administracyjnego lub sądu”. W konsekwencji Trybunał uchylił przepis ograniczający prawo do błędu do zobowiązań ustalonych od 29 lipca 2025 r.
Praktyczne skutki wyroku
„Praktyczne znaczenie tej decyzji jest dalekie od symbolicznego” – ocenia François Collon, doradca podatkowy i wspólnik w kancelarii Collon Law. „Podatnicy, którzy otrzymali decyzję podatkową z podwyżką podatku i którym wciąż biegnie termin na złożenie reklamacji, mogą powołać się na to orzecznictwo i domagać się uchylenia sankcji. To samo dotyczy spraw toczących się obecnie przed administracją skarbową lub przed sądami”.
Zdaniem eksperta konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego odczuje wielu podatników.
Trybunał rozpatrzył również dwa inne zarzuty przedstawione przez Michela Mausa. Pierwszy dotyczył ograniczenia prawa do błędu wyłącznie do podatku dochodowego, co wyklucza stosowanie tej zasady w przypadku podatku VAT. Drugi odnosił się do wyłączenia prawa do błędu przy opodatkowaniu z urzędu.
W obu kwestiach Trybunał uznał, że obowiązujące ograniczenia pozostają zgodne z ogólnymi zasadami prawa.