Dwie ofiary pożaru kamienicy na Schaerbeek – prokuratura bada sprawę nieumyślnego spowodowania śmierci
W nocy z soboty na niedzielę w częściach wspólnych budynku przy chaussée de Haecht na Schaerbeek wybuchł poważny pożar. Zginęły dwie osoby – matka i córka. Osiem kolejnych osób zostało...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W nocy z soboty na niedzielę w częściach wspólnych budynku przy chaussée de Haecht na Schaerbeek wybuchł poważny pożar. Zginęły dwie osoby – matka i córka. Osiem kolejnych osób zostało poszkodowanych, w tym dwie ciężko, i ewakuowanych z budynku. Jak informuje portal BruxellesToday, po tragedii wszczęto śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci oraz możliwych nadużyć ze strony właścicieli nieruchomości.
Spis treści
Budynek znany mieszkańcom, ale nie urzędom
Według mieszkańców dzielnicy budynek od dawna uchodził za obiekt znajdujący się w złym stanie technicznym, a praktyki właściciela budziły wątpliwości – podaje portal Bruzz. Mimo to brukselski urząd ds. mieszkalnictwa Bruxelles Logement nie posiadał informacji o stanie nieruchomości, a do prokuratury nie wpłynęła wcześniej żadna sprawa dotycząca tego adresu.
Jak wskazuje portal, o możliwych nieprawidłowościach świadczyło kilka widocznych oznak, między innymi przestarzałe i odsłonięte przyłącza instalacyjne oraz jedno wspólne wejście przeznaczone dla około dwudziestu gospodarstw domowych.
Nielegalny proceder trudny do wykrycia
Tego rodzaju praktyki wpisują się w zjawisko określane jako działalność handlarzy snem (marchands de sommeil), czyli wynajmowanie lokali o bardzo niskim standardzie osobom znajdującym się w trudnej sytuacji, które nie mają realnej alternatywy mieszkaniowej. Proceder ten jest przestępstwem, jednak możliwości jego wykrywania i zwalczania pozostają ograniczone.
Problem zaczyna się już na etapie zgłoszeń, których liczba jest bardzo niska i nie odzwierciedla rzeczywistej skali zjawiska. Najemcy często nie mają innego miejsca do zamieszkania, dlatego pozostają w takich lokalach i nie zawiadamiają odpowiednich służb.
Niepokojące sygnały mogą zauważyć również policjanci. W strefie policji Bruxelles-Nord w 2025 r. odnotowano jednak tylko dwa takie zgłoszenia, natomiast w pozostałych strefach ich liczba wynosi zazwyczaj około dziesięciu rocznie – podkreśla Bruzz. Najczęściej sytuacja wychodzi na jaw dopiero przy okazji innego zdarzenia albo eksmisji.
Ograniczone możliwości kontroli
Bruxelles Logement może przeprowadzać inspekcje, jednak co do zasady odbywa się to po otrzymaniu skargi od najemców, gmin, ośrodków pomocy społecznej CPAS/OCMW lub innych podmiotów wskazanych w przepisach i działających w obszarze mieszkalnictwa. Administracja może również podjąć działania z własnej inicjatywy albo na podstawie orzeczeń przekazanych przez sądy pokoju (justices de paix).
Nie każda okoliczność stanowi jednak podstawę do wszczęcia kontroli. Dotyczy to między innymi przeludnienia lokali. Inspekcje koncentrują się przede wszystkim na spełnianiu wymogów higienicznych. Wykryte naruszenia czasami prowadzą do nałożenia grzywien, ale niemal nigdy nie kończą się wszczęciem postępowania karnego.