Belgia wysyła wozy gaśnicze i żołnierzy do walki z pożarami we Francji – pomoc trafi do departamentu Gironde
Belgijska armia wyśle do Francji sprzęt oraz personel, który pomoże w walce z pożarami trawiącymi obecnie departament Gironde na południowym zachodzie kraju. W skład pomocy wejdą dwa wozy gaśnicze,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgijska armia wyśle do Francji sprzęt oraz personel, który pomoże w walce z pożarami trawiącymi obecnie departament Gironde na południowym zachodzie kraju. W skład pomocy wejdą dwa wozy gaśnicze, dziewięć cystern i 29 żołnierzy. O rozpoczęciu operacji poinformował w środę minister obrony Theo Francken na płycie wojskowego lotniska w Melsbroek. Misję zaplanowano na dwa tygodnie, ale w razie potrzeby będzie mogła zostać przedłużona.
Spis treści
Wozy Panther po raz pierwszy w akcji
Dwa belgijskie wozy gaśnicze Panther zostaną przetransportowane drogą powietrzną do Bordeaux. Będzie to pierwsza misja tych pojazdów. Jak wyjaśnił agencji Belga zastępca szefa sztabu obrony, generał broni Frédéric Goetynck, maszyny zostały pierwotnie zaprojektowane do gaszenia pożarów na lotniskach. Dysponują jednak dużą mocą, dzięki czemu mogą być wykorzystywane również podczas pożarów lasów.
Samolot A400M przewożący pierwszy pojazd wystartował w środę o godz. 13.15. Drugi Panther zostanie wysłany do Francji kolejnym lotem. Oba wozy mają być gotowe do działania już w czwartek.
Do Francji trafi również dziewięć cystern o pojemności 10 000 litrów każda, zamontowanych na pojazdach terenowych. Mają one wspierać akcję gaśniczą na obszarach trudno dostępnych. Służby działające na miejscu będą mogły korzystać z nich od piątku.
Skład belgijskiego kontyngentu
Wraz ze sprzętem do Francji pojedzie 29 belgijskich żołnierzy. Służą oni w 15. Skrzydle Transportu Lotniczego oraz w 4., 18. i 29. batalionie logistycznym. Każdy wóz Panther będzie obsługiwany przez czterech wojskowych strażaków, natomiast do każdej cysterny przydzielone zostaną dwie osoby. Kontyngent uzupełnią dwaj żołnierze odpowiedzialni za koordynację oraz oficer łącznikowy.
Wystarczające możliwości na własnym terytorium
Operację przygotowano po uruchomieniu przez Francję unijnego mechanizmu ochrony ludności. Theo Francken poinformował również o bezpośrednich kontaktach między belgijskim i francuskim ministerstwem obrony. „Chodzi o dobre stosunki sąsiedzkie. Kiedy to my potrzebujemy pomocy, Francja zawsze odpowiada” – podkreślił minister. Dodał, że w regionie objętym pożarami przebywa także wiele osób mieszkających w Belgii.
Francken zapewnił jednocześnie, że wysłanie sprzętu do Francji nie osłabi zdolności Belgii do reagowania na ewentualne pożary na własnym terytorium. Podobna operacja w Hiszpanii, która również zmaga się obecnie z rozległymi pożarami, nie jest brana pod uwagę.
Podziękowania z Paryża i wsparcie po stronie cywilnej
Ambasador Francji w Belgii Xavier Lapeyre de Cabanes podkreślił zarówno symboliczne, jak i praktyczne znaczenie belgijskiej pomocy. „Chodzi o aspekt symboliczny, ale również o cenne wsparcie operacyjne” – powiedział. Zaznaczył, że francuskie służby od wielu tygodni pracują ponad siły w bezprecedensowej sytuacji, a przybycie belgijskiego kontyngentu pozwoli im odetchnąć. Za pomoc podziękował Belgii także prezydent Francji Emmanuel Macron w krótkim wpisie opublikowanym w serwisie X.
Możliwość udzielenia dodatkowego wsparcia cywilnego analizuje federalne ministerstwo spraw wewnętrznych SPF/FOD Intérieur. Minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin pozostaje w kontakcie ze swoim francuskim odpowiednikiem Laurentem Nuñezem.
Jak poinformował rzecznik ministra, Belgia jest gotowa odpowiedzieć na kolejne konkretne prośby o pomoc, zarówno w ramach współpracy dwustronnej, jak i za pośrednictwem unijnego mechanizmu ochrony ludności. Przeprowadzono już przegląd sprzętu i środków pozostających w dyspozycji belgijskiej Ochrony Ludności. „Równolegle dbamy o zachowanie wystarczających możliwości operacyjnych do walki z ewentualnymi pożarami lasów i roślinności na naszym własnym terytorium” – zaznaczył rzecznik.