Port w Antwerpii pod lupą inspekcji socjalnej – sprawa dotyczy informatycznego stowarzyszenia Amaris
Belgijska inspekcja socjalna sprawdza, czy Port of Antwerp-Bruges dopuścił się naruszeń prawa pracy. Postępowanie dotyczy działu informatycznego portu, prowadzonego przez odrębne stowarzyszenie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgijska inspekcja socjalna sprawdza, czy Port of Antwerp-Bruges dopuścił się naruszeń prawa pracy. Postępowanie dotyczy działu informatycznego portu, prowadzonego przez odrębne stowarzyszenie non-profit Antwerpse Maritieme Informatiesystemen, działające pod nazwą Amaris. O sprawie poinformował 24 lipca dziennik De Standaard, powołując się na dokumenty zdobyte przez redakcję. Zarząd portu odrzuca stawiane zarzuty.
Spis treści
Stowarzyszenie zamiast spółki
Amaris zostało utworzone 6 sierpnia 2003 r. przez ówczesne władze portu jako osobne stowarzyszenie non-profit vzw/asbl. Wcześniej całą infrastrukturą informatyczną portu zarządzało bezpośrednio miasto Antwerpia. Nowa organizacja rozpoczęła pełną działalność operacyjną dopiero w 2008 r.
Przyjęta forma prawna ma znaczenie podatkowe. Stowarzyszenia non-profit podlegają w Belgii podatkowi od osób prawnych, czyli rechtspersonenbelasting/impôt des personnes morales, którego stawki są wyraźnie niższe niż w przypadku podatku od spółek, określanego jako vennootschapsbelasting/impôt des sociétés. W roku obrachunkowym 2024 Amaris zapłaciło od zysku 9 563 euro podatku. Przy wyniku wynoszącym blisko 235 000 euro oznaczało to obciążenie na poziomie 4 procent.
Pozostałe dane finansowe pokazują skalę działalności stowarzyszenia. Amaris zatrudnia około 72 osób w przeliczeniu na pełne etaty. W 2025 r. jego obrót wyniósł 8,5 miliona euro, natomiast koszty wynagrodzeń osiągnęły 7,8 miliona euro.
Zarzut zakazanego udostępniania pracowników
Głównym przedmiotem postępowania nie są jednak kwestie podatkowe, lecz sposób organizacji pracy. Pracownicy Amarisu tworzą mieszane zespoły z osobami zatrudnionymi bezpośrednio przez port, a funkcje w organach stowarzyszenia sprawują członkowie kadry kierowniczej przedsiębiorstwa portowego.
Zdaniem związków zawodowych i inspekcji socjalnej taki model może zostać uznany za zakazane udostępnianie pracowników. W belgijskim prawie jest to poważny zarzut, który może prowadzić do sankcji przewidzianych w przepisach prawa karnego socjalnego.
Port odrzuca zarzuty
Zarząd portu kilkakrotnie przedstawiał swoje stanowisko w wypowiedziach dla agencji Belga. Podkreślał, że jego zdaniem nie ma podstaw, by mówić o zakazanym udostępnianiu pracowników ani o innych naruszeniach prawa socjalnego. Przedsiębiorstwo określa stawiane mu zarzuty jako insynuacje.
Amaris ma zostać włączone do portu w 2027 r.
Niezależnie od prowadzonego postępowania port reorganizuje własne struktury informatyczne. W styczniu 2025 r. komitet dyrekcyjny uznał, że dotychczasowy model nie odpowiada już długoterminowej wizji przedsiębiorstwa.
Po połączeniu portów w Antwerpii i Zeebrugge w nowej organizacji działało równolegle kilku dostawców usług informatycznych. Utrudniało to zarządzanie kluczową infrastrukturą komputerową. Amaris ma zostać w całości włączone do struktur Port of Antwerp-Bruges od 1 stycznia 2027 r.
Politycy w radzie nadzorczej
Sprawa ma również wymiar polityczny ze względu na skład organów portu. W radzie nadzorczej Port of Antwerp-Bruges zasiada sześciu przedstawicieli miasta Antwerpia. Na jej czele stoi radny odpowiedzialny za port Johan Klaps z N-VA.
W radzie zasiadają również premier Bart De Wever, radny do spraw finansów Koen Kennis oraz burmistrz Antwerpii Els van Doesburg – wszyscy związani z N-VA. Miasto Brugia reprezentuje trzech przedstawicieli, wśród których znajduje się burmistrz Dirk De fauw z cd&v. Członkinią rady jest także eurodeputowana Kathleen Van Brempt z Vooruit.