Mieszkańcy Antwerpii skarżą się na akademiki – „Jeśli te prace ruszą, zrobi się tu naprawdę gorąco”
Mieszkańcy dzielnicy Dam (Damwijk) w Antwerpii złożyli skargę do Rady ds. Sporów o Pozwolenia (Raad voor Vergunningsbetwistingen) w sprawie budowy obiektu ze 148 pokojami studenckimi przy ulicy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Mieszkańcy dzielnicy Dam (Damwijk) w Antwerpii złożyli skargę do Rady ds. Sporów o Pozwolenia (Raad voor Vergunningsbetwistingen) w sprawie budowy obiektu ze 148 pokojami studenckimi przy ulicy Samberstraat. Od dwóch lat sprzeciwiają się tym planom, jednak ich zdaniem władze miasta nie uwzględniają przedstawianych argumentów. Obawiają się pogorszenia jakości życia oraz dalszego wzrostu cen mieszkań w dzielnicy. W ubiegłym tygodniu prowincja Antwerpia zapowiedziała ponadto budowę kolejnych 215 pokoi. O sprawie informuje VRT NWS.
Spis treści
Skarga dotyczy budynku studenckiego ze 148 pokojami, który ma powstać na dawnym terenie hurtowni napojów Drankenhandel Verscheuren. Okoliczni mieszkańcy od dłuższego czasu z niepokojem śledzą plany budowy dużych obiektów studenckich w centralnej części ulicy Samberstraat. Jak podkreślają, miasto pozostaje jednak głuche na zgłaszane przez nich uwagi.
„Mieszkańcy stanęli wobec bardzo dużych projektów budowlanych. Korzystają ze swoich praw, aby wnieść sprzeciw i zostać wysłuchani. Oczekujemy, że deweloper będzie postępował uczciwie” – mówi Hans Van Grieken, rzecznik stowarzyszenia mieszkańców Damcomité.
Dwa lata sprzeciwu i kolejne projekty
Mieszkańcy protestują przeciwko planom od chwili ich ogłoszenia. Latem ubiegłego roku miasto Antwerpia wydało pozwolenia na budowę dwóch obiektów studenckich przy ulicy Samberstraat, jednak Damcomité odwołało się od tych decyzji do władz prowincji Antwerpia. Mimo sprzeciwu inwestycje nadal mają zostać zrealizowane.
W ubiegłym tygodniu pojawiła się kolejna zapowiedź. Prowincja Antwerpia poinformowała, że oprócz planowanego budynku ze 148 pokojami studenckimi na rogu ulic Samberstraat i Twee Netenstraat ma powstać jeszcze jeden obiekt z 215 miejscami. Damcomité rozważa podjęcie kroków prawnych również w sprawie tej inwestycji.
„215 pokoi to więcej niż w hotelu Hilton przy placu Groenplaats. Mówimy więc o gigantycznych projektach, które są po prostu wpisywane w środek dzielnicy mieszkaniowej. To naturalne, że mieszkańcy mają w związku z tym pytania” – dodaje Van Grieken.
Od 192 i 232 pokoi do 148 i 215
Latem ubiegłego roku miasto Antwerpia w krótkim odstępie czasu zatwierdziło pozwolenia na budowę obiektu ze 192 pokojami, a następnie kolejnego z 232 pokojami. Mieszkańcy złożyli łącznie ponad 200 sprzeciwów wobec tych planów. Doprowadziło to do powstania petycji, a następnie do wszczęcia procedury odwoławczej przed władzami prowincji Antwerpia.
Okoliczni mieszkańcy obawiają się, że Dam stopniowo przekształci się w dzielnicę studencką, co ich zdaniem będzie oznaczać większe uciążliwości. Niepokoi ich również możliwość wyraźnego wzrostu cen mieszkań.
Plany wróciły obecnie do realizacji, choć liczbę pokoi studenckich w obu budynkach zmniejszono. Zamiast 192 i 232 miejsc mowa jest teraz o 148 i 215. Zdaniem Damcomité skala zmian jest jednak niewystarczająca. „Uważamy, że te korekty są zdecydowanie zbyt niewielkie” – komentuje Van Grieken. „To nadal ogromne projekty, które będą miały duży wpływ na dzielnicę, przede wszystkim na jakość życia”.
Dzielnica studencka bez wizji
Stowarzyszenie wskazuje kilka przyczyn swojego sprzeciwu. Pierwszą z nich są ceny mieszkań. „Presja na naszą dzielnicę rośnie. Dam coraz bardziej zmierza w stronę dzielnicy studenckiej, a jednocześnie nie ma żadnej wizji dostępnego cenowo mieszkalnictwa” – tłumaczy rzecznik. Jak dodaje, budynki studenckie zajmują miejsce, które mogłoby zostać przeznaczone na mieszkania prywatne, przez co ich podaż maleje.
Mieszkańcy obawiają się również pogorszenia jakości życia w dzielnicy, w której wkrótce mogłyby zamieszkać setki studentów. „Tak duża liczba pokoi studenckich wywiera ogromną presję na warunki życia. Jeśli wszystkie te projekty zostaną zrealizowane, studenci będą stanowić około 20 procent mieszkańców Dam. Tymczasem miasto nie przygotowało żadnej wizji ani polityki, która pozwoliłaby uporządkować tę sytuację” – podkreślają przedstawiciele Damcomité.
Zdaniem stowarzyszenia należy wprowadzić limit łącznej liczby pokoi studenckich przypadających na jedną ulicę. Miałoby to zapobiec nadmiernemu obciążeniu dzielnicy pod względem mobilności, bezpieczeństwa i spójności społecznej.
Własna propozycja mieszkańców
Grupa nie domaga się całkowitego usunięcia pokoi studenckich z dzielnicy i przedstawia własne rozwiązanie. „Uważamy, że każdy projekt powinien być ograniczony do 50 albo 60 pokoi w jednym budynku. Powinna również obowiązywać maksymalna liczba pokoi studenckich na jednej ulicy” – proponuje Damcomité.
Stowarzyszenie zapewnia, że jest gotowe do kompromisu. „Nie jesteśmy przeciwni studentom. Sprzeciwiamy się megaprojektom, które mają ogromny wpływ na dzielnicę. Skoro miasto Antwerpia po dwóch latach nadal nie podejmuje żadnej inicjatywy, aby wypracować politykę w tej sprawie, robimy to sami” – mówi Van Grieken.
„Jako komitet dzielnicowy nie mówimy po prostu »nie« studentom. Mówimy »nie« niekontrolowanemu mnożeniu pokoi studenckich bez wizji, poparcia i równowagi” – dodaje rzecznik.
Niepewny los prac budowlanych
Mieszkańcy dzielnicy Dam złożyli wspólny wniosek do Rady ds. Sporów o Pozwolenia. Na razie nie wiadomo, kiedy sprawa zostanie rozpatrzona. Van Grieken liczy na korzystne rozstrzygnięcie. „Bardzo często w podobnych sprawach mieszkańcy mają rację. Miejmy nadzieję, że tak będzie również tym razem”.
Z powodu skargi prace przy budynkach studenckich zostały na razie wstrzymane. Prawdopodobnie rozpocznie się jednak budowa obiektu z 215 pokojami. „Otrzymaliśmy sygnał, że inwestor, Antonissen Group, zamierza rozpocząć prace, nie czekając na zakończenie procedury” – relacjonuje rzecznik. „Jeśli roboty rzeczywiście ruszą przed zakończeniem postępowania, zrobi się tu na Dam naprawdę gorąco”.