Politycy mogą łączyć mandat ze świadczeniem za niezdolność do pracy – „Nie sądzę, by wiele osób o tym wiedziało”
Politycy w Belgii mogą pod pewnymi warunkami łączyć płatny mandat z pełnym świadczeniem z tytułu niezdolności do pracy. Konieczna jest do tego zgoda lekarza orzecznika. Kwestię tę poruszył podczas...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Politycy w Belgii mogą pod pewnymi warunkami łączyć płatny mandat z pełnym świadczeniem z tytułu niezdolności do pracy. Konieczna jest do tego zgoda lekarza orzecznika. Kwestię tę poruszył podczas posiedzenia komisji spraw społecznych Izby Reprezentantów Vincent Van Quickenborne (Anders), który przyznał, że rozwiązanie jest mało znane opinii publicznej.
Spis treści
Zgoda lekarza orzecznika jako podstawowy warunek
Polityk uznany za niezdolnego do pracy nie musi rezygnować ze sprawowanego mandatu. Za zgodą lekarza orzecznika może nadal prowadzić działalność polityczną, zachowując jednocześnie w całości lub w części zasiłek chorobowy albo rentę inwalidzką.
Van Quickenborne zwrócił się do ministra Franka Vandenbroucke’a (Vooruit) z pytaniem o przepisy dotyczące polityków, którzy łączą świadczenie z tytułu niezdolności do pracy z wykonywaniem mandatu. Podstawowy warunek jest jednoznaczny. „Osoba uprawniona zawsze musi uzyskać zgodę lekarza orzecznika na wykonywanie mandatu politycznego w okresie uznanej niezdolności do pracy” – odpowiedział minister. Nie ma przy tym znaczenia, czy za mandat wypłacane są diety za udział w posiedzeniach, czy stałe uposażenie.
Przez pierwsze pół roku pełne świadczenie
Odrębne zasady obejmują mandaty wynagradzane dietami za udział w posiedzeniach oraz niektórych mandatariuszy, których uposażenie nie podlega systemowi zabezpieczenia społecznego pracowników najemnych. Przez pierwszych sześć miesięcy dozwolonej aktywności świadczenie nie jest zmniejszane. Od siódmego miesiąca zostaje obniżone o 10 procent. Zasada ta obowiązuje do końca trzeciego roku kalendarzowego następującego po roku, w którym wydano zgodę.
Od czwartego roku kalendarzowego uwzględniane są dochody uzyskiwane z mandatu. W 2026 r. próg wynosi 22 184 euro. Osoba, której dochody pozostają poniżej tej kwoty, zachowuje świadczenie w dotychczasowej wysokości. Jeśli próg zostanie przekroczony o 1-14 procent, świadczenie jest zmniejszane. Przekroczenie limitu o co najmniej 15 procent oznacza utratę świadczenia w danym roku.
Odrębne zasady dla radnych gminnych
Szczególne przepisy dotyczą radnych gminnych oraz członków rad CPAS/OCMW – gminnych ośrodków pomocy społecznej. Mogą oni w całości łączyć dochody z mandatu ze świadczeniem z tytułu niezdolności do pracy. Wyjątek ten nie obejmuje przewodniczącego rady.
W odniesieniu do części pozostałych mandatariuszy lokalnych stosowane są standardowe zasady dozwolonego częściowego powrotu do pracy. W takim przypadku wysokość świadczenia może zostać zmniejszona zależnie od zakresu wykonywanej aktywności, przy zastosowaniu 20-procentowego zwolnienia.
Z obowiązujących przepisów wynika, że stwierdzona niezdolność do pracy nie oznacza zakazu podejmowania jakiejkolwiek aktywności. To lekarz orzecznik ocenia, czy wykonywanie mandatu politycznego można pogodzić z uznaną niezdolnością do pracy.
Brak danych o skali zjawiska
Federalny instytut ubezpieczeń zdrowotnych i rentowych INAMI/RIZIV nie potrafi określić, ilu polityków łączy świadczenie z wykonywaniem mandatu. Nie istnieje osobna ewidencja pozwalająca wyodrębnić wszystkich mandatariuszy politycznych spośród osób pobierających takie świadczenia.
Dostępne statystyki odnoszą się jedynie do węższej grupy osób, które mogą w pełni łączyć świadczenie z dochodami z określonych mandatów lub funkcji. Obejmuje ona radnych gminnych i członków rad CPAS/OCMW, ale również sędziów orzekających w sprawach socjalnych i gospodarczych oraz radców w sprawach socjalnych. Osoby te nie pracują jako zawodowi sędziowie w pełnym wymiarze, lecz uczestniczą w składach orzekających ze względu na swoje doświadczenie zawodowe i otrzymują za to wynagrodzenie.
Instytut nie jest w stanie ustalić, ile osób z tej grupy sprawuje mandaty polityczne. Pod koniec 2020 r. statystyki obejmowały 230 osób. W kolejnych latach ich liczba utrzymywała się na poziomie około 180, a w 2024 r. wzrosła do 203. Dane za 2025 r. nie są jeszcze dostępne.
„Świadczenie nie jest nawet ograniczane”
Van Quickenborne nie ukrywał zaskoczenia obowiązującymi zasadami. „Okazuje się więc, że można łączyć mandat polityczny z niezdolnością do pracy. Nie sądzę, by wiele osób poza światem polityki o tym wiedziało” – stwierdził.
Najwięcej zastrzeżeń posła budzi fakt, że przez pierwszych sześć miesięcy świadczenie wypłacane jest w pełnej wysokości. „Świadczenie nie jest nawet ograniczane” – powiedział Van Quickenborne. „Uważam to za nieprawdopodobne. Osoby sprawujące mandat polityczny otrzymują za niego wynagrodzenie – diety za udział w posiedzeniach albo stałe uposażenie – a jednocześnie mogą zachować świadczenie z tytułu niezdolności do pracy.”