Flamandzki polityk proponuje „radę brukselczyków” w obronie praw niderlandzkojęzycznych mieszkańców stolicy
Benjamin Dalle (CD&V), przewodniczący flamandzkiej komisji wspólnotowej w Brukseli (Vlaamse Gemeenschapscommissie, VGC), zaproponował powołanie „rady brukselczyków”. Organ miałby reprezentować...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Benjamin Dalle (CD&V), przewodniczący flamandzkiej komisji wspólnotowej w Brukseli (Vlaamse Gemeenschapscommissie, VGC), zaproponował powołanie „rady brukselczyków”. Organ miałby reprezentować niderlandzkojęzycznych mieszkańców stolicy oraz bronić ich praw. Informuje o tym agencja Belga.
Apolityczne gremium dla społeczności niderlandzkojęzycznej
Benjamin Dalle przedstawił swoją propozycję w sobotę podczas obchodów święta Wspólnoty Flamandzkiej. Nowe gremium miałoby skupiać niderlandzkojęzycznych mieszkańców Brukseli i działać jako apolityczny organ zajmujący się przyszłością tej społeczności w stolicy.
Podczas przyjęcia flamandzkiej komisji wspólnotowej Dalle podkreślił znaczenie niderlandzkojęzycznej sieci działającej w Brukseli. „Oto flamandzka społeczność Brukseli w 2026 roku. Żywa i różnorodna sieć spotkań oraz relacji. Z usługami i organizacjami, które każdego dnia robią różnicę dla setek tysięcy brukselczyków” – powiedział.
„Żadnych decyzji o Brukseli bez brukselczyków”
Przewodniczący VGC zaznaczył jednak, że „niektóre zdobycze są zagrożone”. Jako jeden z najważniejszych problemów wskazał „niewystarczającą dwujęzyczność usług”.
Proponowana „rada brukselczyków” miałaby być narzędziem służącym ochronie praw niderlandzkojęzycznych mieszkańców stolicy. „Jeśli w najbliższych latach będą zapadać decyzje dotyczące Brukseli, jej instytucji, jej finansowania czy jej przyszłości, nie może się to odbywać bez nas. Żadnych decyzji o Brukseli bez brukselczyków. Żadnych decyzji o miejscu niderlandzkojęzycznych brukselczyków bez nas” – podkreślił Benjamin Dalle.