Nosidełko i chustka dla niemowlęcia znalezione nad strumieniem w Stavele – policja szuka właścicieli
Policja poszukuje właścicieli rzeczy dla niemowlęcia znalezionych w odludnym miejscu nad strumieniem w Stavele, w gminie Alveringem. Spacerowicz natrafił wczoraj na nosidełko i niemowlęcą chustkę, po...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Policja poszukuje właścicieli rzeczy dla niemowlęcia znalezionych w odludnym miejscu nad strumieniem w Stavele, w gminie Alveringem. Spacerowicz natrafił wczoraj na nosidełko i niemowlęcą chustkę, po czym zawiadomił policję. Funkcjonariusze wspólnie z Zespołem ds. Osób Zaginionych przeszukali wodę z pomocą nurków, a teren sprawdzili także dronem. Ostatecznie niczego nie znaleziono. Dla pewności policja zaapelowała teraz do mieszkańców w mediach społecznościowych – informuje VRT.
Znalezisko nad strumieniem Heidebeek
Wczoraj około godz. 9.00 spacerowicz zauważył nosidełko i niemowlęcą chustkę przy strumieniu Heidebeek w Stavele, w gminie Alveringem. Na chustce wyhaftowane jest imię „Henri”. Teren wzdłuż strumienia jest odludny i dostępny wyłącznie dla pieszych. Ponieważ znalezisko budziło wiele pytań, służby nie chciały podejmować żadnego ryzyka.
Przeszukanie terenu
Policja razem ze strażą pożarną przeszukała cały obszar. „Straż pożarna przeszukała wodę z pomocą nurków, a dron sprawdził teren z powietrza” – relacjonuje komendant policji Geert Verslype. „Ostatecznie, w porozumieniu z prokuraturą, do poszukiwań dołączył także Zespół ds. Osób Zaginionych”.
Jak dodaje komendant, przeprowadzono również sprawdzenia administracyjne. „Mieliśmy imię – Henri. To był nasz punkt zaczepienia. Skontaktowaliśmy się z kilkoma rodzinami, ale nie znaleźliśmy żadnego powiązania. Wszystkie dzieci były przy tym w dobrym zdrowiu”.
Apel policji
Aby wykluczyć wszelkie wątpliwości, policja zwróciła się do mieszkańców. „Liczymy, że zgłosi się właściciel albo ktoś, kto rozpozna te przedmioty – dlatego opublikowaliśmy zdjęcie na Facebooku. Chcemy z pewnością ustalić, jak się tam znalazły” – mówi Verslype.
Akcja poszukiwawcza nie będzie kontynuowana. „Nie mamy już żadnych tropów. Teraz po prostu liczymy, że ktoś się zgłosi” – kończy komendant.