Kickboxer zaatakował policjanta w Leuven tuż po wyjściu z więzienia – obezwładniało go sześciu funkcjonariuszy
31-letni kickboxer, który niedawno wyszedł z więzienia po dziesięciu latach odbywania kary, ponownie trafił przed sąd. Tym razem odpowiada za napaść na policjanta w Leuven. Do zdarzenia doszło 8...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be 31-letni kickboxer, który niedawno wyszedł z więzienia po dziesięciu latach odbywania kary, ponownie trafił przed sąd. Tym razem odpowiada za napaść na policjanta w Leuven. Do zdarzenia doszło 8 kwietnia w jednym z barów przy Oude Markt. Ruslan U., wyraźnie nietrzeźwy i mający przy sobie scyzoryk, wszedł do lokalu, po czym niemal od razu wyjął nóż i wbił jego ostrze w blat stołu.
Kiedy zauważył grupę policjantów po cywilnemu, ruszył w ich kierunku i bez wahania uderzył jednego z funkcjonariuszy w twarz. Policjanci pokazali legitymacje służbowe, jednak U. miał wtedy zadać kolejny cios pięścią. Inspektorzy obezwładniali go na miejscu i wezwali posiłki. Ostatecznie do opanowania mężczyzny potrzeba było sześciu funkcjonariuszy.
Prowokacje w policyjnym furgonie
Po umieszczeniu z tyłu policyjnego furgonu mężczyzna nadal prowokował funkcjonariuszy. Wykrzykiwał pod ich adresem obelgi i wzywał ich, aby go uderzyli albo ugodzili nożem. W trakcie przesłuchania Ruslan U. zaprzeczał zarzutom do chwili, gdy pokazano mu nagrania z monitoringu.
Dobrze znany służbom
Mężczyzna jest już dobrze znany policji. W przeszłości odpowiadał m.in. za wymuszenia, pobicia oraz inne przestępstwa, za które był skazywany. Wcześniej zwrócił na siebie uwagę także wywołaniem poważnego pożaru w zakładzie karnym oraz przecięciem elektronicznej bransolety dozorującej. Do napaści na policjantów doszło zaledwie siedem tygodni po jego wyjściu na wolność.