Chaos w szkołach w Liège – egzaminy certyfikacyjne CE1D i CESS odwołane z powodu blokad związkowych
Wobec fizycznego braku możliwości dostarczenia lub skopiowania arkuszy egzaminacyjnych dyrekcje szkół średnich w Liège zrezygnowały z przeprowadzenia zaplanowanych na ten tydzień egzaminów...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Wobec fizycznego braku możliwości dostarczenia lub skopiowania arkuszy egzaminacyjnych dyrekcje szkół średnich w Liège zrezygnowały z przeprowadzenia zaplanowanych na ten tydzień egzaminów certyfikacyjnych CE1D i CESS. O tym, czy uczniowie drugiej i szóstej klasy szkoły średniej zaliczą rok, zdecydują teraz rady pedagogiczne. W czwartek rano dyrektorzy placówek w Liège zostali poproszeni o ponowną próbę odebrania zewnętrznych arkuszy egzaminacyjnych z centrów dystrybucji, jednak działania te zakończyły się niepowodzeniem – związki zawodowe były na miejscu i uniemożliwiły przeprowadzenie tej operacji.
Delegacje związków CSC, CGSP oraz Setca z Liège blokują kilkanaście szkół określanych jako „sejfy”, w których przechowywane są arkusze egzaminów CEB, CE1D i CESS. W środę jedynie dyrektorom szkół podstawowych udało się odebrać materiały do egzaminu CEB. Przedstawiciele szkół średnich odeszli z pustymi rękami. Taki sam scenariusz powtórzył się w czwartek.
Administracja początkowo zaproponowała, by od czwartku codziennie o godz. 7 rano przesyłać szkołom średnim elektroniczne pliki z arkuszami, a dyrekcjom pozostawić zadanie ich skopiowania przed egzaminami rozpoczynającymi się o godz. 8.10.
„Fizycznie niemożliwe”
- To fizycznie niemożliwe – podkreślają lokalne dyrekcje. Jak tłumaczą, oznaczałoby to konieczność wykonania kilku tysięcy kopii w ciągu godziny, nie licząc specjalnych dokumentów dla uczniów o szczególnych potrzebach. Wszystko to miałoby się odbywać w sytuacji, w której związki były zdecydowane zablokować nauczycielom wejście do szkół, gdyby taki scenariusz próbowano wdrożyć. Presja jest tak duża, że dyrekcje nie chcą publicznie komentować sytuacji.
W czwartek po południu szkoły w Liège jedna po drugiej ogłaszały decyzję, która wydawała się już nieunikniona: egzaminy CE1D i CESS nie odbędą się w 2026 r. Takie rozwiązanie zostało wcześniej zaakceptowane przez administrację oświatową. Dopuszczono bowiem możliwość, by w razie braku warunków do przeprowadzenia egzaminów rada pedagogiczna przyznała certyfikat na podstawie pracy wykonanej przez ucznia w trakcie roku szkolnego.
Jedną z pierwszych placówek, które oficjalnie poinformowały o tej decyzji, było kolegium Saint-Benoît/Saint-Servais. Dyrekcja wyjaśniła, że wobec braku możliwości zorganizowania egzaminów oraz chcąc uniknąć chaotycznej i stresującej sytuacji dla uczniów – między innymi z powodu obecności pikiet strajkowych i niedostępności zewnętrznych arkuszy – postanowiono nie przeprowadzać egzaminów zewnętrznych. Uczniowie nie musieli więc przychodzić do szkoły. Placówka dodała, że rada pedagogiczna może przyznać certyfikat na podstawie pracy wykonanej w minionym roku.
Seria odwołań
Podobne decyzje podjęły następnie dyrekcje instytutu „Dames de l’instruction chrétienne”, „La cité école vivante” oraz kolegium Sainte-Véronique. W piśmie wysłanym w czwartek w południe do uczniów i rodziców ta ostatnia placówka tłumaczyła między innymi, że nie ma potrzeby przypominać warunków szkolnych i pedagogicznych, w jakich uczniowie, nauczyciele i rodzice funkcjonowali od wtorku 19 maja, oraz że sesja egzaminacyjna, aby miała sens i uzasadniony cel, musiałaby spełniać warunki, których obecnie nie ma. Szkoła zapewniła również, że rady pedagogiczne będą pracować z dużą starannością. Będą mogły uznać zaliczenie roku szkolnego lub przyznać certyfikat na podstawie pracy wykonanej w ciągu roku oraz wszystkich innych elementów mogących pomóc w podjęciu decyzji w interesie uczniów.
Dalszy rozwój sytuacji był łatwy do przewidzenia. Około godz. 15 w czwartek trzynaście dyrekcji podlegających WBE, sieci szkół publicznych, wysłało do swoich zespołów pedagogicznych wiadomość zapowiadającą rezygnację z egzaminów zewnętrznych. Chodzi o atenea królewskie Air Pur, Charles Rogier, Ans-Chênée, Fragnée, Herstal, Liège Atlas, Visé-Glons z filią w Visé, Esneux, Lucie Dejardin, Paul Brusson, Aywaille oraz Soumagne. Taką samą decyzję podjęło miasto Liège w przypadku swoich 13 szkół średnich. We wspólnym piśmie lokalne dyrekcje WBE oświadczyły, że obecnie nie są spełnione warunki konieczne do przeprowadzenia egzaminów. Wskazały na brak dostępu do arkuszy, niepewność co do ich dystrybucji, przewidywany niedobór personelu do opieki nad uczniami, problem dostępu do placówek zarówno dla uczniów, jak i pracowników, a także brak możliwości zagwarantowania części racjonalnych udogodnień.
Komornicy mają usunąć pikiety
W tym czasie rząd Wspólnoty Walonia-Bruksela (Fédération Wallonie-Bruxelles) oraz administracja analizowały legalność zarówno decyzji o odwołaniu egzaminów, jak i pikiet blokujących dostęp do arkuszy. Po południu administracja zdecydowała się na bardziej zdecydowane działania. Zwróciła się do sądu w Liège o wydanie postanowienia, które umożliwiłoby dyrekcjom szkół średnich dostęp do arkuszy egzaminów CE1D i CESS. W czwartek po południu komornicy mieli objechać szkoły-„sejfy”, aby zmusić strajkujących do zniesienia pikiet. Nie ma jednak pewności, czy wystarczy to do zmiany sytuacji – związki zawodowe są bowiem zdeterminowane, by za wszelką cenę uniemożliwić przeprowadzenie egzaminów od piątku.