Izba zatwierdza projekt rozszerzający godziny otwarcia sklepów i znoszący obowiązkowy dzień zamknięcia
Komisja gospodarki Izby Reprezentantów zatwierdziła we wtorek w pierwszym czytaniu projekt ustawy, który ma wydłużyć dopuszczalne godziny otwarcia sklepów w handlu detalicznym. Tekst, przygotowany...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Komisja gospodarki Izby Reprezentantów zatwierdziła we wtorek w pierwszym czytaniu projekt ustawy, który ma wydłużyć dopuszczalne godziny otwarcia sklepów w handlu detalicznym. Tekst, przygotowany pod kierunkiem minister ds. klas średnich Eléonore Simonet, przewiduje zniesienie obowiązkowego cotygodniowego dnia zamknięcia oraz możliwość prowadzenia sprzedaży do godziny 21.00, zamiast obecnie obowiązującej godziny 20.00. Liberalna minister podkreśliła, że chodzi o możliwość, a nie obowiązek. Projekt będzie mógł trafić do porządku obrad posiedzenia plenarnego po drugim czytaniu, o które wniósł Vlaams Belang, mimo że samo ugrupowanie popiera tę propozycję.
Spis treści
Szansa wobec konkurencji e-commerce
Zdaniem minister zmiana przepisów ma dać handlowcom większą elastyczność w konkurowaniu z handlem internetowym oraz z rozwiązaniami obowiązującymi w sąsiednich krajach, gdzie godziny otwarcia są bardziej swobodne – we Francji, Holandii i Luksemburgu.
W koalicji rządzącej N-VA chciałaby pójść jeszcze dalej i dopuścić otwieranie sklepów do godziny 22.00, co przyznała Charlotte Verkeyn. Także MR opowiadał się za bardziej elastycznymi zasadami. Minister oświadczyła jednak, że przyjęta propozycja jest uczciwym kompromisem. Julien Matagne z Les Engagés potwierdził, że zadbano o to, by liberalizacja pozostała rozsądna.
Walka z fałszywymi księgarniami
Projekt ustawy przewiduje również nowe środki wymierzone w zjawisko tzw. fałszywych księgarni. Tego typu punkty handlowe będą musiały m.in. wprowadzać do sprzedaży najnowsze wydania czasopism i magazynów.
Tekst popierają ugrupowania koalicji rządzącej, Vlaams Belang oraz Anders. Przeciwko projektowi opowiadają się opozycyjne PS i PTB. W posiedzeniu nie uczestniczył żaden przedstawiciel Ecolo-Groen.
Opozycja ostrzega przed zagrożeniem dla drobnych przedsiębiorców
PS bezskutecznie domagała się wysłuchania przedstawicieli osób prowadzących działalność na własny rachunek, pracowników oraz konsumentów. Według Patricka Prévota wszystkie przedstawione opinie były negatywne, z wyjątkiem stanowiska Comeos, federacji handlu i usług. W ocenie posła projekt doprowadzi do “śmierci drobnych przedsiębiorców, których rzekomo chcecie wspierać”. Sophie Thémont dodała, że nie jest to postulat samych przedsiębiorców. Annik Vandenbosch z PTB wtórowała, że o takie rozwiązanie zabiegali wielcy gracze, a nie drobni przedsiębiorcy.
W poprzedniej kadencji podobne propozycje zostały porzucone po negatywnych opiniach kilku przedstawicieli sektora. Eléonore Simonet zakwestionowała taką interpretację, wskazując, że przez rok prowadziła konsultacje. Jej zdaniem wydane opinie nie były ani jednoznacznie pozytywne, ani jednoznacznie negatywne. Minister przyznała jednak, że ostatecznie dokonano politycznego wyboru na podstawie umowy koalicyjnej.