Ukraina przyznaje się do eksplozji drona w rumuńskim porcie
Ukraina potwierdziła, że morski dron, który w piątek rano eksplodował w porcie Konstanca nad Morzem Czarnym, należał do ukraińskich sił zbrojnych. Według strony ukraińskiej urządzenie wymknęło się...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Ukraina potwierdziła, że morski dron, który w piątek rano eksplodował w porcie Konstanca nad Morzem Czarnym, należał do ukraińskich sił zbrojnych. Według strony ukraińskiej urządzenie wymknęło się spod kontroli po zakłóceniu jego systemów przez rosyjskie środki walki elektronicznej.
Jak poinformowała ukraińska marynarka wojenna we wpisie opublikowanym na Facebooku, nawodny dron został przejęty przez skutki rosyjskiego zagłuszania elektronicznego. W rezultacie utracił możliwość sterowania i dryfował w kierunku rumuńskiego wybrzeża.
Dron stracił sterowność
Według ukraińskich wojskowych jednostka nie wykonywała już żadnej zaplanowanej misji po utracie łączności i kontroli. Dron znalazł się w pobliżu rumuńskiego wybrzeża, gdzie ostatecznie doszło do eksplozji.
Rumunia, będąca członkiem NATO, graniczy z Ukrainą i od początku rosyjskiej inwazji wielokrotnie odnotowywała zdarzenia związane z działaniami wojennymi prowadzonymi w rejonie Morza Czarnego oraz w pobliżu granicy obu państw.