Reforma zasiłków dla bezrobotnych przeciąża CPAS/OCMW – na Jette liczba wniosków znacznie przekracza prognozy
Rząd federalny przewidywał, że około 30 procent osób, które stracą prawo do zasiłku dla bezrobotnych, zwróci się do CPAS/OCMW o dochód integracji społecznej (RIS). Na Jette gminny ośrodek pomocy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rząd federalny przewidywał, że około 30 procent osób, które stracą prawo do zasiłku dla bezrobotnych, zwróci się do CPAS/OCMW o dochód integracji społecznej (RIS). Na Jette gminny ośrodek pomocy społecznej mierzy się jednak z napływem wniosków wyraźnie większym, niż pierwotnie zakładano.
Spis treści
Skutki reformy systemu zasiłków
Od stycznia część osób, które w wyniku reformy utraciły prawo do zasiłku dla bezrobotnych, składa w CPAS/OCMW wnioski o dochód integracji społecznej (RIS). Taki transfer był przewidziany przez rząd federalny, który szacował, że obejmie około 30 procent osób pozbawionych świadczenia. Ośrodki pomocy społecznej w całym kraju otrzymały dotacje mające pomóc im poradzić sobie z tą sytuacją, jednak zdaniem pierwszych podmiotów pracujących bezpośrednio w terenie wsparcie okazało się zdecydowanie zbyt małe.
Po pierwszym kwartale i pierwszej fali wykluczeń liczby w niektórych gminach gwałtownie wzrosły. Tak jest między innymi na Jette. Dane przedstawiono podczas posiedzenia rady gminy. Radny PTB Jan Busselen zwrócił uwagę na silny wzrost liczby wniosków, który – jego zdaniem – został błędnie oszacowany przez władze federalne.
Blisko 60 procent wykluczonych w kolejnych falach
W pierwszej fali wykluczeń 52 procent osób objętych reformą złożyło na Jette wniosek o RIS. W przypadku osób z drugiej fali odsetek ten ma wzrosnąć do 61 procent. Z kolei spośród osób dotkniętych trzecią falą do CPAS/OCMW miało zgłosić się około 60 procent. Łącznie, jak podaje Jan Busselen, blisko 39,8 procent mieszkańców Jette objętych pierwszymi trzema falami korzysta z RIS. Ośrodek pomocy społecznej na Jette miał przyznać o 10 procent więcej świadczeń tego typu.
Niedoszacowana rzeczywistość
Radny obawia się o wydolność CPAS/OCMW oraz o finanse gminy. Problem jest tym większy, że dotacje federalne mają charakter tymczasowy, a przy czwartej fali wsparcie zostanie ograniczone i pokryje jedynie 85 procent kosztów RIS.
Jan Busselen, szef grupy PTB na Jette, podkreśla, że rząd federalny zapewniał, iż ośrodki pomocy społecznej będą w stanie udźwignąć skutki tych wykluczeń. Tymczasem, jak wskazuje radny, obecne dane pokazują, że władze federalne nie doszacowały rzeczywistości społecznej widocznej w terenie. Grupa domaga się od minister spraw społecznych Van Bossuyt (N-VA), aby rząd federalny finansował RIS w pełnej wysokości, czyli w 100 procentach. Jak podsumowuje radny, gminy nie mogą stawać się elementem dostosowawczym federalnej polityki oszczędnościowej.