Bójka w nadmorskim tramwaju w De Haan. Podejrzani chcą płacić ofiarom po 100 euro miesięcznie
Młodzi mężczyźni podejrzani o udział w brutalnej bójce w tramwaju nadmorskim w De Haan zostali zwolnieni z aresztu pod warunkiem przestrzegania nadzoru sądowego. Jak informuje dziennik Het Laatste...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Młodzi mężczyźni podejrzani o udział w brutalnej bójce w tramwaju nadmorskim w De Haan zostali zwolnieni z aresztu pod warunkiem przestrzegania nadzoru sądowego. Jak informuje dziennik Het Laatste Nieuws, rozpoczęli oni również procedurę wypłaty odszkodowań rannym kontrolerom De Lijn oraz motorniczemu. Według jednego z adwokatów podejrzani zadeklarowali, że będą przekazywać poszkodowanym po 100 euro miesięcznie.
Spis treści
Kontrola biletów zakończyła się bójką
Do zdarzenia doszło w niedzielę 24 maja około godziny 19.30 w tramwaju kursującym przez De Haan we Flandrii Zachodniej. Podczas rutynowej kontroli czterech młodych pasażerów nie było w stanie okazać ważnych biletów.
Trzech z nich początkowo uciekło, natomiast czwarty – 18-letni E.L. z Ninove – został zatrzymany przez kontrolerów De Lijn. Po chwili pozostali członkowie grupy wrócili, aby pomóc koledze. Sytuacja szybko przerodziła się w gwałtowną bójkę, w wyniku której obrażeń doznało kilku kontrolerów oraz motorniczy tramwaju.
Po zdarzeniu trzej młodzi mężczyźni ponownie uciekli. E.L. został przekazany policji, jednak podczas zatrzymania stawiał opór. W trakcie interwencji rannych zostało również dwóch funkcjonariuszy.
Kolejne zatrzymania i areszt tymczasowy
Dzień później policja zatrzymała dwóch kolejnych podejrzanych – 19-letniego B.W. z Beersel, będącego kuzynem E.L., oraz 19-letniego A.M. z Brukseli.
Sędzia śledczy zdecydował o umieszczeniu całej trójki w areszcie tymczasowym. Jednym z powodów tej decyzji był fakt, że czwarty uczestnik zdarzenia pozostawał wówczas nieuchwytny.
Poszukiwany mężczyzna ostatecznie sam zgłosił się na policję. W czwartek również został tymczasowo aresztowany decyzją sędziego śledczego.
Podejrzani opuścili areszt
Po zatrzymaniu czwartego uczestnika bójki prokuratura w Brugii uznała, że dalsze przetrzymywanie trzech pierwszych podejrzanych nie jest już konieczne. W piątek zostali oni zwolnieni pod dozorem sądowym.
Mężczyźni będą musieli odpowiedzieć za swoje czyny przed sądem poprawczym, który zajmie się sprawą w późniejszym terminie.
Chcą wypłacać odszkodowania
Według jednego z obrońców podejrzani podjęli już pierwsze kroki w celu zrekompensowania szkód wyrządzonych ofiarom.
Jak przekazał adwokat, młodzi mężczyźni zadeklarowali chęć regularnego wypłacania odszkodowań rannym kontrolerom oraz motorniczemu. Proponowana kwota ma wynosić 100 euro miesięcznie dla każdej z poszkodowanych osób.