Park Cinquantenaire może zostać częściowo zamknięty na 11 dni z okazji amerykańskiego święta narodowego
Park Cinquantenaire w Brukseli może zostać objęty nadzwyczajnymi środkami bezpieczeństwa z okazji obchodów 250. rocznicy ogłoszenia niepodległości Stanów Zjednoczonych. Jak poinformowała La DH,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Park Cinquantenaire w Brukseli może zostać objęty nadzwyczajnymi środkami bezpieczeństwa z okazji obchodów 250. rocznicy ogłoszenia niepodległości Stanów Zjednoczonych. Jak poinformowała La DH, prywatna firma działająca na zlecenie władz amerykańskich miałaby kontrolować dostęp do części terenu od 21 czerwca do 2 lipca, czyli przez jedenaście dni. Plan budzi jednak sprzeciw burmistrza Brukseli Philippe’a Close’a, który uważa takie rozwiązanie za trudne do zaakceptowania.
Spis treści
Ambasada USA planuje dużą uroczystość
Główne obchody mają odbyć się 28 czerwca. Ambasador Stanów Zjednoczonych Bill White określił wydarzenie jako największą uroczystość, jaką amerykańska ambasada kiedykolwiek organizowała poza Waszyngtonem. Organizatorzy spodziewają się około 5 000 zaproszonych gości.
Rozmach planowanego wydarzenia wywołuje jednak pytania dotyczące bezpieczeństwa oraz dostępu mieszkańców do jednej z najbardziej znanych przestrzeni publicznych w Brukseli.
Złożona sytuacja administracyjna
Sprawę komplikuje również podział kompetencji administracyjnych. Park Cinquantenaire jest własnością państwa federalnego, natomiast za jego zarządzanie odpowiada Bruxelles Environnement. Oznacza to, że zarówno Miasto Bruksela, jak i gmina Etterbeek nie uczestniczą bezpośrednio w organizacji wydarzenia.
Gabinet burmistrza Philippe’a Close’a (PS) podkreśla, że doniesienia wymagają doprecyzowania. Na obecnym etapie nie ma mowy o całkowitym przejęciu parku na wyłączność przez cały wskazany okres. Władze miasta deklarują, że chcą uniknąć pełnego zamknięcia terenu dla mieszkańców. Nadal trwają negocjacje dotyczące między innymi zakresu strefy bezpieczeństwa, która miałaby obowiązywać podczas uroczystości.
Kontrowersje i sprzeciw organizacji społecznych
Planowane wydarzenie wywołuje również reakcje organizacji społecznych. Dwa tygodnie temu kilka stowarzyszeń, w tym Extinction Rebellion, skierowało list otwarty do burmistrza Brukseli oraz do Bruxelles Environnement. Organizacje apelują o odmowę wydania zgody na wydarzenie, o którą wystąpiła ambasada Stanów Zjednoczonych.
Zdaniem sygnatariuszy organizowanie tak kosztownej i wystawnej uroczystości w czasie rosnącego ubóstwa w Brukseli i w innych częściach Europy jest sygnałem trudnym do zaakceptowania przez wielu mieszkańców. Krytycy postrzegają także wydarzenie jako formę poparcia dla polityki prowadzonej przez prezydenta Donalda Trumpa.