Nielegalna migracja do UE spadła o 40 procent na początku roku – Frontex wskazuje kilka przyczyn
Liczba migrantów nielegalnie przekraczających granice Unii Europejskiej spadła w pierwszych czterech miesiącach tego roku o 40 procent w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Tak wynika ze...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Liczba migrantów nielegalnie przekraczających granice Unii Europejskiej spadła w pierwszych czterech miesiącach tego roku o 40 procent w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Tak wynika ze wstępnych danych europejskiej agencji ochrony granic Frontex. Według agencji wpływ na ten spadek mają między innymi działania podejmowane wspólnie z krajami partnerskimi, środki prewencyjne wdrażane przez państwa pochodzenia migrantów oraz niesprzyjające warunki pogodowe.
Spis treści
Dane Frontexu pokazują, że od stycznia do kwietnia do Unii Europejskiej nielegalnie przedostało się nieco ponad 28 500 migrantów. To wynik o około 40 procent niższy niż rok wcześniej. Również w 2025 r. odnotowano spadek – wtedy liczba nielegalnych przekroczeń granic zmniejszyła się o 26 procent, osiągając najniższy poziom od 2021 r.
Szlaki przez Morze Śródziemne nadal dominują
Najwięcej migrantów nadal dociera do Unii Europejskiej trasami prowadzącymi przez Morze Śródziemne – zarówno szlakiem wschodnim, jak i centralnym. Na pierwszym z nich odnotowano 8 427 osób, a na drugim 8 489 osób. Oznacza to odpowiednio spadek o 32 i 46 procent względem pierwszych czterech miesięcy ubiegłego roku.
Obie trasy pozostają jednak najczęściej wykorzystywanymi drogami migracyjnymi prowadzącymi do UE. Frontex wskazuje, że wpływ na ograniczenie liczby migrantów mają działania podejmowane przez władze libijskie. Wśród osób korzystających z tych szlaków dominują migranci z Bangladeszu, Somalii i Sudanu.
Inaczej wygląda sytuacja na zachodnim szlaku śródziemnomorskim, gdzie liczba nielegalnych przekroczeń wzrosła aż o 50 procent. Coraz większą rolę jako kraj wyjścia odgrywa Algieria, podczas gdy Maroko zaostrzyło działania mające ograniczać nielegalną migrację.
Z kolei na szlaku zachodnioafrykańskim liczba migrantów spadła o 78 procent. Według Frontexu jest to związane z działaniami podejmowanymi przez Maroko, Mauretanię i Senegal w celu ograniczenia wyjazdów migrantów w kierunku Europy.
Spadki także na granicach lądowych
Mniej nielegalnych przekroczeń odnotowano również na lądowych granicach Unii Europejskiej. Na wschodniej granicy lądowej UE liczba takich przypadków spadła o 49 procent. Frontex podaje, że większość osób na tym szlaku stanowili Ukraińcy próbujący uniknąć obowiązkowej służby wojskowej.
Spadek odnotowano również na zachodnim szlaku bałkańskim. W pierwszych czterech miesiącach roku zarejestrowano tam 2 829 migrantów, czyli o 19 procent mniej niż rok wcześniej.
Już w ubiegłym roku liczba migrantów korzystających z tej trasy zmniejszyła się o 42 procent, między innymi dzięki zaostrzeniu kontroli i środków bezpieczeństwa w regionie Bałkanów, w tym w Bośni i Hercegowinie.
O połowę mniej migrantów próbujących dostać się do Wielkiej Brytanii
Znaczny spadek widoczny jest również w przypadku migrantów próbujących przedostać się z Unii Europejskiej do Wielkiej Brytanii. Od stycznia do kwietnia odnotowano 9 929 takich przypadków, co oznacza spadek o 51 procent w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Wiele wskazuje na to, że porozumienia zawarte między Francją a Wielką Brytanią w sprawie ograniczania migracji przez kanał La Manche zaczynają przynosić rezultaty. W ubiegłym miesiącu oba państwa podpisały kolejne porozumienie dotyczące współpracy w tym zakresie.