Minister Beenders po reportażu Pano: europejski system ostrzegania przed wadliwymi produktami „zawiódł”
Federalny minister ochrony konsumentów Rob Beenders (Vooruit) ostro skrytykował funkcjonowanie europejskiego systemu Safety Gate po emisji programu Pano stacji VRT. Reportaż ujawnił, że w ostatnich...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Federalny minister ochrony konsumentów Rob Beenders (Vooruit) ostro skrytykował funkcjonowanie europejskiego systemu Safety Gate po emisji programu Pano stacji VRT. Reportaż ujawnił, że w ostatnich latach kilkadziesiąt samochodów BMW z silnikami diesla zapaliło się z powodu wady konstrukcyjnej, a akcja serwisowa producenta trwa już od ośmiu lat. Zdaniem ministra obecny system zgłaszania zagrożeń nie działa prawidłowo. Belgia chce teraz odegrać ważną rolę w reformie europejskich procedur ostrzegania.
Spis treści
Minister krytykuje stanowisko niemieckich władz
Według Roba Beendersa jednym z głównych problemów była decyzja niemieckich organów, które uznały, że sprawa nie wymaga zgłoszenia do systemu Safety Gate. Minister stanowczo nie zgadza się z takim podejściem.
Jak podkreśla, nawet najmniejsze zagrożenie związane z bezpieczeństwem produktu powinno zostać odnotowane w europejskim systemie ostrzegania. Dzięki temu wszystkie państwa członkowskie mogłyby szybko uzyskać informacje o potencjalnym ryzyku i podjąć odpowiednie działania. W ocenie ministra w przypadku wadliwych BMW system ewidentnie nie spełnił swojej roli.
Belgia chce zmian w europejskim systemie
Rob Beenders zapowiedział, że Belgia chce aktywnie uczestniczyć w reformowaniu Safety Gate i stać się jednym z inicjatorów zmian na poziomie europejskim.
Minister ujawnił, że już kilkukrotnie rozmawiał na ten temat z komisarzem europejskim odpowiedzialnym za tę dziedzinę. Powodem były nie tylko problemy związane z samochodami BMW, ale także inne przypadki produktów, które powinny zostać zgłoszone do systemu, a ostatecznie tego nie zrobiono. Zdaniem Beendersa konieczne jest szybsze i skuteczniejsze działanie, ponieważ chodzi bezpośrednio o bezpieczeństwo obywateli.
Minister chce wyjaśnień od BMW
Federalny minister ochrony konsumentów zapowiedział również szybkie spotkanie z przedstawicielami koncernu BMW. Rozmowy mają dotyczyć przede wszystkim powodów tak długiego prowadzenia akcji serwisowej.
Rob Beenders przyznał, że sytuacja budzi jego duży niepokój. Jak zaznaczył, trudno zaakceptować myśl, że rodzic podróżujący z niemowlęciem może mieć jedynie kilka sekund na opuszczenie płonącego pojazdu.
Minister uważa również, że producent powinien być w stanie znacznie sprawniej kontaktować się z właścicielami wadliwych samochodów i kierować ich do warsztatów w celu wykonania napraw.