DéFI krytykuje podwójne standardy w finansowaniu partii politycznych: „MR wynajmuje Walibi na wyłączność”
Federacja Walonia-Bruksela szuka oszczędności budżetowych, a francuskojęzyczni liberałowie z MR zaproponowali likwidację grantów wypłacanych organizacjom powiązanym z partiami politycznymi. Chodzi o...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Federacja Walonia-Bruksela szuka oszczędności budżetowych, a francuskojęzyczni liberałowie z MR zaproponowali likwidację grantów wypłacanych organizacjom powiązanym z partiami politycznymi. Chodzi o około 3 miliony euro rocznie przekazywane centrom analitycznym, ruchom młodzieżowym i partyjnym think tankom. Pomysł spotkał się jednak z ostrą krytyką ze strony partii DéFI, która zwraca uwagę, że na poziomie federalnym ugrupowania polityczne otrzymują aż 83 miliony euro dotacji rocznie, a sposób wykorzystywania tych środków podlega znacznie słabszej kontroli.
Spis treści
MR chce ograniczyć wydatki Federacji Walonia-Bruksela
Federacja Walonia-Bruksela zmaga się z trudną sytuacją finansową i poszukuje możliwości ograniczenia wydatków publicznych. W tym kontekście MR zaproponował zniesienie subsydiów przyznawanych organizacjom funkcjonującym wokół partii politycznych.
Środki te trafiają między innymi do ośrodków analitycznych, organizacji młodzieżowych oraz partyjnych think tanków. Łącznie z budżetu Federacji Walonia-Bruksela przeznaczanych jest na ten cel około 3 milionów euro rocznie.
Zdaniem liberałów utrzymywanie takiego systemu finansowania stanowi nieuzasadniony wydatek, szczególnie w sytuacji, gdy partie polityczne otrzymują już regularne dotacje publiczne z innych źródeł. Według MR trudno bronić istnienia podwójnego mechanizmu wsparcia – bezpośrednio dla partii i pośrednio dla organizacji z nimi związanych – w okresie problemów budżetowych.
DéFI wskazuje na znacznie większe kwoty
Propozycja MR została skrytykowana przez partię DéFI. Deputowany François De Smet uważa, że debata koncentruje się na stosunkowo niewielkiej części problemu, podczas gdy dużo większe kwoty pozostają poza zainteresowaniem opinii publicznej.
Polityk przypomina, że same partie polityczne otrzymują co roku około 83 milionów euro federalnych dotacji. W jego ocenie kontrola nad sposobem wydawania tych środków jest znacznie mniej rygorystyczna niż w przypadku subsydiów przyznawanych organizacjom powiązanym z ugrupowaniami politycznymi.
Zarzuty wobec MR, N-VA i PS
François De Smet przytoczył również konkretne przykłady wykorzystania publicznych pieniędzy przez partie polityczne. Według deputowanego DéFI MR miał wykorzystywać te środki do wynajmowania parku rozrywki Walibi na wyłączność. Flamandzki Sojusz Narodowy (N-VA) miał inwestować dotacje w nieruchomości, natomiast Partia Socjalistyczna (PS) miała kupować akcje giełdowe.
W ocenie polityka przykłady te pokazują, że środki publiczne przekazywane ugrupowaniom politycznym bywają wykorzystywane do celów wykraczających poza klasyczną działalność polityczną, podczas gdy kontrola nad tymi wydatkami pozostaje niewystarczająca.
DéFI uważa więc, że dyskusja o oszczędnościach i finansowaniu życia politycznego powinna przede wszystkim dotyczyć znacznie większych środków federalnych przekazywanych bezpośrednio partiom politycznym.