Nowi pracownicy bardziej narażeni na wypadki przy pracy – mimo ogólnej poprawy statystyk
Z okazji Światowego Dnia Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy, obchodzonego 28 kwietnia, Federalna Agencja Ryzyk Zawodowych (Fedris) opublikowała najnowsze dane dotyczące wypadków przy pracy oraz w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Z okazji Światowego Dnia Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy, obchodzonego 28 kwietnia, Federalna Agencja Ryzyk Zawodowych (Fedris) opublikowała najnowsze dane dotyczące wypadków przy pracy oraz w drodze do niej. Choć ogólny obraz sytuacji jest pozytywny, towarzystwo ubezpieczeniowe Axa zwraca uwagę na istotny problem – osoby z krótszym stażem pracy są bardziej narażone na ryzyko śmiertelnych zdarzeń w miejscu pracy.
Spis treści
Najniższa liczba wypadków od lat
Statystyki wskazują na wyraźną poprawę bezpieczeństwa. W 2024 r. odnotowano 122 856 wypadków przy pracy i w drodze do niej – to najniższy wynik w historii, jeśli pominąć wyjątkowy rok 2020, gdy aktywność gospodarcza była ograniczona przez pandemię. Spadek dotyczy zarówno zdarzeń w miejscu pracy (97 591), jak i tych, które miały miejsce podczas dojazdów (25 265).
- Ten trend to dobra wiadomość, ale nie może prowadzić do obniżenia czujności – podkreśla Audrey Amiot, dyrektor ds. ubezpieczeń dla przedsiębiorstw w Axa. – Za każdą statystyką stoją konkretne ludzkie tragedie, które dotykają nie tylko ofiary, lecz także ich bliskich i pracodawców. Dlatego działania profilaktyczne pozostają kluczowe.
Śmiertelne wypadki nadal problemem
Pomimo spadku ogólnej liczby zdarzeń, wypadki śmiertelne wciąż stanowią poważne wyzwanie. W 2024 r. w miejscu pracy zginęło 45 osób, podczas gdy w 2019 r. było to 62. W drodze do pracy życie straciły 33 osoby, wobec 47 sześć lat wcześniej. Zdarzenia te częściej dotykają pracowników sektora prywatnego – 41 ofiar, z czego 30 w trakcie dojazdu – niż publicznego.
Najbardziej narażoną grupą zawodową pozostają robotnicy, którzy stanowią 43 procent ofiar śmiertelnych w miejscu pracy. Do najczęstszych przyczyn należą wypadki drogowe, upadki z wysokości, zdarzenia związane ze spadającymi materiałami oraz sytuacje, w których pracownicy zostają uwięzieni w maszynach. Dane Axy pokazują również, że niemal jedna czwarta śmiertelnych wypadków ma miejsce w firmach zatrudniających mniej niż 50 osób.
Brak doświadczenia jako kluczowy czynnik ryzyka
Istotnym czynnikiem wpływającym na ryzyko jest także staż pracy. W 2024 r. 27 procent osób, które zginęły w pracy, pracowało u danego pracodawcy od roku do mniej niż pięciu lat. Z kolei osoby z ponad 21-letnim stażem stanowiły 22 procent ofiar.
Interpretując te dane, należy zachować ostrożność, ponieważ wskaźniki zmieniają się z roku na rok. W 2023 r. największe ryzyko dotyczyło osób zatrudnionych krócej niż rok (36 procent), a następnie pracowników z doświadczeniem od pięciu do jedenastu lat u tego samego pracodawcy.
Brak doświadczenia nie tłumaczy więc w pełni wszystkich tragicznych zdarzeń, jednak jego znaczenie jest wyraźne. W sektorze prywatnym 33 procent poszkodowanych pracuje krócej niż rok, a kolejne 32 procent – od roku do mniej niż pięciu lat. Łącznie oznacza to, że dwie trzecie ofiar ma staż poniżej pięciu lat. W sektorze publicznym odsetek ten wynosi 42 procent.
Szczególnie niepokojące są dane dotyczące wybranych grup. Wśród robotników tymczasowych aż 91 procent wypadków ma miejsce w pierwszym roku pracy. Podobnie jest w przypadku pracowników biurowych zatrudnionych przez agencje pracy tymczasowej (90 procent), studentów (94 procent) oraz stażystów (92 procent).
Profilaktyka jako podstawa bezpieczeństwa
Przedstawicielka Axy zwraca uwagę, że kluczowe znaczenie ma właściwe wdrożenie nowych pracowników. Proces ten nie powinien być traktowany jako formalność. Odpowiednie szkolenia, przekazanie zasad bezpieczeństwa oraz budowanie właściwych nawyków mają decydujący wpływ na ograniczenie ryzyka.
Istotną rolę odgrywają również analizy zagrożeń oraz zalecenia komitetów ds. profilaktyki i ochrony w miejscu pracy (CPPT), które przekładają się na konkretne procedury i normy bezpieczeństwa, wymagające ścisłego przestrzegania.
Długofalowe skutki wypadków
Wypadki przy pracy, nawet jeśli nie kończą się śmiercią, mogą mieć poważne konsekwencje. Według danych Axy 94 procent zdarzeń skutkujących trwałą niezdolnością do pracy na poziomie co najmniej 10 procent wiąże się z absencją przekraczającą trzy miesiące. W przypadku wypadków w drodze do pracy odsetek ten wynosi 93 procent.
- Poważny wypadek nie kończy się w momencie zdarzenia – zaznacza Audrey Amiot. – Jego skutki są odczuwalne przez długi czas zarówno dla poszkodowanego, jak i jego otoczenia oraz pracodawcy. Dlatego profilaktyka powinna być planowana z myślą o długoterminowych efektach.