Wallonie Entreprendre szuka nowego szefa – opozycja zarzuca rządowi ustawienie konkursu
31 października 2026 r. na emeryturę przechodzi Olivier Vanderijst, prezes zarządu Wallonie Entreprendre (WE) – instytucji pełniącej funkcję gospodarczego ramienia rządu walońskiego. W związku...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be 31 października 2026 r. na emeryturę przechodzi Olivier Vanderijst, prezes zarządu Wallonie Entreprendre (WE) – instytucji pełniącej funkcję gospodarczego ramienia rządu walońskiego. W związku z tym rozpoczęto procedurę wyboru jego następcy, która zakończyła etap przyjmowania zgłoszeń 18 marca 2026 r. Do konkursu zgłosiły się 43 osoby. Sam sposób przeprowadzenia naboru wzbudza jednak poważne wątpliwości opozycji. Krytycy wskazują m.in. na bardzo ogólny opis stanowiska oraz brak podstawowych wymogów, takich jak znajomość języków obcych czy wykształcenie wyższe, co ich zdaniem może sugerować, że kandydat został już wcześniej wybrany.
Spis treści
Ogłoszenie, które budzi podejrzenia
Osoby obserwujące procedurę zwracają uwagę na wyjątkowo ubogi zakres wymagań przedstawionych w ogłoszeniu. Jak wynika z informacji przekazywanych przez źródła znające sprawę, nie wskazano ani obowiązku posiadania dyplomu uczelni wyższej, ani znajomości języków takich jak niderlandzki czy angielski. Stéphane Hazée, przewodniczący klubu parlamentarnego Ecolo w parlamencie walońskim, określił cały proces jako wręcz surrealistyczny. Zwrócił uwagę, że profil stanowiska opisano jedynie w kilku linijkach, podczas gdy w tym samym czasie ogłoszenie dotyczące znacznie mniej eksponowanej funkcji było zdecydowanie bardziej szczegółowe. Deputowany już kilkukrotnie zadawał pytania ministrowi gospodarki Pierre’owi-Yvesowi Jeholetowi (MR) i zapowiedział powrót do sprawy podczas posiedzenia parlamentu 7 kwietnia 2026 r.
Rozbudowa zarządu wbrew wcześniejszym zapowiedziom
Kolejnym punktem krytyki jest zwiększenie liczby członków zarządu z pięciu do sześciu osób. Zdaniem Hazée stoi to w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami rządu walońskiego dotyczącymi ograniczania rozbudowy struktur kierowniczych w instytucjach publicznych. Wallonie Entreprendre powstało w wyniku połączenia trzech podmiotów – Sogepa, Sowalfin oraz SRIW. W momencie tej fuzji ustalono, że zarząd będzie liczył pięciu członków, natomiast dodatkowy zarząd rozszerzony miał stopniowo wygasać wraz z odchodzeniem jego członków. Po objęciu władzy przez partię Les Engagés jeden z członków tego rozszerzonego składu, Philippe Buelen, został jednak przeniesiony do głównego zarządu. Choć przepisy dopuszczały możliwość powołania sześciu osób, Ecolo wcześniej świadomie nie obsadzało tego miejsca. Nowa większość polityczna zdecydowała się z tej możliwości skorzystać.
Minister w komisji i zarzuty o brak przejrzystości
Opozycja krytykuje również zmiany w statucie, które umożliwiają ministrowi wyznaczenie swojego przedstawiciela do komisji selekcyjnej. W opinii Hazée takie rozwiązanie podważa zasadę oddzielenia wpływów politycznych od procesu rekrutacyjnego. Dodatkowo deputowany wskazuje na brak publicznego dostępu do kluczowych dokumentów strategicznych zatwierdzonych przez radę nadzorczą, takich jak plan działania czy cele instytucji. Bez ich ujawnienia – jak argumentuje – trudno mówić o równych szansach wszystkich kandydatów, ponieważ niektórzy mogą mieć do nich dostęp nieoficjalnie. Minister gospodarki Pierre-Yves Jeholet nie odniósł się do tych zarzutów.
Kto zostanie nowym prezesem?
Zgodnie z procedurą spośród 43 kandydatów zostanie wyłoniony nowy członek zarządu, który nie musi automatycznie objąć funkcji prezesa. Przewodniczący zarządu zostanie wybrany w osobnym głosowaniu przez sześciu członków tego organu. Ponieważ stanowisko przewodniczącego rady nadzorczej objął Jean Hilguers z partii Les Engagés, decydujący wpływ na wybór prezesa zarządu będzie miała partia MR. W sytuacji, gdy część obecnych członków zarządu jest postrzegana jako związana z PS, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się powierzenie funkcji prezesa nowo wybranemu członkowi. Wśród potencjalnych kandydatów często wymienia się Amaury’ego Bertholomé, obecnego dyrektora toru Spa-Francorchamps, którego działalność na tym stanowisku oceniana jest pozytywnie. Stéphane Lefebvre, szef gabinetu Jacqueline Galant (MR), mimo wcześniejszych spekulacji, nie zdecydował się na udział w konkursie.
Harmonogram dalszych etapów
Wszystkie 43 kandydatury zostaną teraz przeanalizowane przez komisję przesłuchań, w której skład wchodzą trzej członkowie rady nadzorczej, przedstawiciel ministra oraz dwóch niezależnych ekspertów. Na podstawie tej analizy powstanie wstępna lista kandydatów, która następnie zostanie poddana ocenie przez zewnętrzną firmę rekrutacyjną. Ostateczna, skrócona lista ma trafić do rządu walońskiego w czerwcu 2026 r., natomiast decyzja dotycząca wyboru nowego prezesa powinna zostać podjęta w lipcu.