Zbiorowa skarga po interwencji policji podczas manifestacji propalestyńskiej w Brukseli
Osoby poszkodowane podczas działań policji z 2 października 2025 r. zapowiadają złożenie w czwartek 2 kwietnia 2026 r. zbiorowej skargi do prokuratora królewskiego przeciwko strefie policyjnej...
"Belgique - Bruxelles - 'Mom, I call you later. I am busy!'" by saigneurdeguerre is licensed under CC BY-NC-SA 2.0 Osoby poszkodowane podczas działań policji z 2 października 2025 r. zapowiadają złożenie w czwartek 2 kwietnia 2026 r. zbiorowej skargi do prokuratora królewskiego przeciwko strefie policyjnej Bruxelles-Capitale. Decyzja o skierowaniu sprawy bezpośrednio do prokuratury została podjęta po sześciu miesiącach braku odpowiedzi na wcześniejsze skargi wniesione do Komitetu P – organu nadzorującego belgijską policję.
Spis treści
Pokojowy protest i eskalacja
Wieczorem 2 października 2025 r. około 4 000 osób zgromadziło się w Brukseli, aby wyrazić solidarność z flotyllą Global Sumud Flotilla, zatrzymaną przez armię izraelską na wodach międzynarodowych. Uczestnicy spotykali się kolejno przed siedzibą ministerstwa spraw zagranicznych, na Place du Luxembourg oraz przy giełdzie (Bourse). Według relacji świadków protest przebiegał spokojnie – demonstranci skandowali hasła, siedzieli na ulicy lub gromadzili się wokół transparentów.
Około godziny 19:30 grupa licząca około 600 osób ruszyła z Place du Luxembourg w kierunku Bourse. Policja uzasadniła swoją interwencję blokowaniem ruchu w tunelach i po raz pierwszy użyła gazu łzawiącego. Gdy około 100 osób pozostało na Place du Luxembourg i odmówiło opuszczenia miejsca zgromadzenia, funkcjonariusze ponownie zastosowali środki przymusu, w tym armatki wodne. Zatrzymano sześć osób. Sytuację opanowano dopiero około godziny 23:00.
Poszkodowani i zarzuty wobec policji
Osoby składające skargę zarzucają policji użycie gazu pieprzowego, gazu łzawiącego oraz pałek bez wcześniejszego ostrzeżenia. Wskazują także na zastosowanie techniki kotła (nasse), uznawanej za nielegalną, oraz użycie armatek wodnych. Relacje uczestników są bardzo krytyczne – według nich policja miała interweniować bez wyraźnego powodu, rozpylać gaz pieprzowy bezpośrednio w twarz osobom oddalającym się, w tym dzieciom w wieku trzech i czterech lat, a także deptać osoby leżące na ziemi.
Jeden z uczestników, który odniósł obrażenia głowy, został przewieziony do szpitala. Inna osoba straciła przytomność po uderzeniu pałką i – jak twierdzą świadkowie – nie otrzymała natychmiastowej pomocy. Odnotowano zwolnienia lekarskie trwające nawet trzy tygodnie. Wśród poszkodowanych znaleźli się także dziennikarze relacjonujący wydarzenia. Podnoszony jest również zarzut braku widocznej identyfikacji części funkcjonariuszy, z których niektórzy mieli zasłonięte twarze.
Już 8 października 2025 r. złożono dziesięć skarg w Komitecie P. Organ ten zapewnił, że każda sprawa zostanie przeanalizowana, a ewentualne czyny noszące znamiona przestępstwa zostaną przekazane prokuraturze. Po pół roku bez odpowiedzi kolektyw zdecydował się na bezpośrednie działania prawne.
Reakcje polityczne i instytucjonalne
Dzień po wydarzeniach Amnesty International – której przedstawiciele byli obecni na Place du Luxembourg – wezwała do wszczęcia śledztwa. Organizacja uznała, że uzasadnienie rozproszenia zgromadzenia nie spełniało minimalnych standardów prawa międzynarodowego, a użycie siły było nieproporcjonalne i bezprawne. Według Amnesty International sytuacja ta wpisuje się w szerszy trend ograniczania prawa do manifestacji w Brukseli, zwłaszcza w odniesieniu do zgromadzeń propalestyńskich.
Partie Ecolo i Groen zapowiedziały interpelacje skierowane do ministra spraw wewnętrznych Bernarda Quintina oraz burmistrza Brukseli Philippe’a Close’a. Rajae Maouane z Ecolo podkreśliła, że prawo do demonstracji jest prawem podstawowym, a przebieg wydarzeń z 2 października był nie do zaakceptowania. Związek zawodowy CGSP Police wezwał natomiast do powołania parlamentarnej komisji śledczej, wskazując na eskalację, która może stanowić zagrożenie dla funkcjonowania demokracji.
Nowa skarga ma zostać oficjalnie złożona w czwartek rano na Place Poelaert w obecności prawniczek reprezentujących kolektyw.