SNCB/NMBS liczy pasażerów po nowemu – poziom sprzed pandemii wciąż nieosiągnięty
Belgijski przewoźnik kolejowy SNCB/NMBS zmienił sposób liczenia pasażerów, co przełożyło się na bardziej realistyczne, ale niższe wyniki statystyczne. W 2025 r. pociągami operatora podróżowało 207,8...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgijski przewoźnik kolejowy SNCB/NMBS zmienił sposób liczenia pasażerów, co przełożyło się na bardziej realistyczne, ale niższe wyniki statystyczne. W 2025 r. pociągami operatora podróżowało 207,8 miliona osób, podczas gdy w 2024 r. – według wcześniejszej metodologii – liczba ta wynosiła 245 milionów. Na pierwszy rzut oka wygląda to na wyraźny spadek, jednak po uwzględnieniu nowej metody okazuje się, że faktycznie odnotowano wzrost o 2,5 procent. Gdyby bowiem tę samą metodologię zastosować do danych za 2024 r., wynik wyniósłby 205,6 miliona pasażerów. Mimo poprawy SNCB/NMBS nadal nie osiągnęła poziomu z 2019 r., sprzed pandemii COVID-19.
Spis treści
Stara metoda nieadekwatna do nowej rzeczywistości
Dotychczas stosowany system liczenia pasażerów przez lata uchodził za wiarygodny i umożliwiał porównywanie wyników rok do roku. Z czasem jednak przestał odzwierciedlać rzeczywiste zachowania podróżnych. Problem dotyczył zarówno frekwencji w pociągach, jak i ruchu na dworcach, gdzie wiele osób jedynie przechodzi przez budynek lub korzysta z usług handlowych.
Przykładowo przyjmowano wcześniej, że roczny abonament na trasie dom-praca generuje 468 przejazdów rocznie. Jak wyjaśnia Marc Huybrechts, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży SNCB/NMBS, styl podróżowania znacząco się zmienił, głównie za sprawą upowszechnienia telepracy. Wprowadzono elastyczne abonamenty uwzględniające pracę zdalną przez dwa lub trzy dni w tygodniu. Obecnie stanowią one około jedną trzecią wszystkich abonamentów pracowniczych. Wśród ich użytkowników 33 procent pracuje w biurze trzy dni w tygodniu, a 70 procent wykonuje pracę zdalną przez trzy dni. Przed pandemią telepraca dotyczyła jedynie 24 procent abonentów i zwykle ograniczała się do jednego dnia tygodniowo.
Cyfryzacja i nowoczesne systemy pomiarowe
Większą dokładność danych zapewnia także cyfryzacja sprzedaży biletów. Około 60 procent biletów kupowanych jest obecnie przez automaty biletowe i kanały internetowe, co pozwala na precyzyjniejsze analizy. Z kolei wycofanie kart wieloprzejazdowych, które wcześniej uznawano za w pełni wykorzystane, ograniczyło zawyżanie statystyk.
W przeszłości SNCB/NMBS częściowo opierała się na wizualnych ocenach konduktorów. Dziś wykorzystuje nowoczesne technologie – pociągi Désiro wyposażono w systemy ważenia, które pozwalają określić liczbę pasażerów wsiadających i wysiadających. Nowsze składy posiadają także czujniki oraz systemy zliczania osób przy użyciu kamer. Dane te umożliwiają dokładniejsze śledzenie frekwencji na poszczególnych odcinkach i w różnych porach, co pomaga lepiej dopasować ofertę przewozową.
Porównanie z 2019 r. – kto jeździ pociągiem?
Nową metodę zastosowano również w odniesieniu do wcześniejszych lat, aby zapewnić porównywalność danych. SNCB/NMBS nie publikuje jednak wyników za lata 2020-2021, uznając je za niereprezentatywne ze względu na pandemię.
Porównanie 2019 i 2025 r. wskazuje na wyraźne zmiany w strukturze pasażerów. Zniesienie karty „student multi”, przewidującej regularne dojazdy na uczelnię, przyczyniło się do spadku przejazdów edukacyjnych o 2 procent względem 2019 r. Jednocześnie sprzedaż biletów dla młodzieży w wieku 12-26 lat wzrosła o 40 procent, natomiast bilety dla seniorów zwiększyły się jedynie o 1 procent.
Szczególnie wyraźny jest wzrost sprzedaży biletów dla osób korzystających ze statusu BIM (podwyższona refundacja kosztów opieki zdrowotnej) – aż o 50 procent. Potwierdza to istotną rolę kolei jako środka transportu dla osób o niższych dochodach. Stanowią one także 16 procent użytkowników karty „train+”, zapewniającej dodatkowe zniżki. Ogółem 54 procent sprzedawanych biletów – poza abonamentami – to bilety ulgowe dla młodzieży, seniorów i osób ze statusem BIM, podczas gdy bilety w pełnej cenie odpowiadają za 46 procent sprzedaży.
Nowa metoda bez wpływu na finansowanie
Analiza danych z lat 2024 i 2025 wskazuje na trzy główne trendy: wzrost sprzedaży pojedynczych biletów, zwłaszcza na cele rekreacyjne, zwiększenie liczby abonamentów pracowniczych oraz spadek liczby abonamentów szkolnych.
Jak podkreśla Marc Huybrechts, zmiana sposobu liczenia pasażerów nie wpływa na finansowanie spółki. Kluczowe wskaźniki efektywności nie są powiązane z liczbą podróżnych. Rozwój oferty i wydajność mierzone są w pociągokilometrach, czyli łącznej liczbie kilometrów pokonywanych przez składy. SNCB/NMBS utrzymuje cel zwiększenia oferty przewozowej o 30 procent do 2032 r.
Wyniki finansowe za 2025 r. – zysk niższy, ale dług mniejszy
Przewoźnik zatwierdził także wyniki finansowe za 2025 r. Zysk netto wyniósł 54,2 miliona euro, co oznacza spadek względem 131,6 miliona euro osiągniętych w 2024 r. Według SNCB/NMBS wynika to z niższych przychodów i kosztów w stosunku do założeń przyjętych w 2022 r. przy ustalaniu rekompensaty państwowej na 2025 r. Różnica sięga około 100 milionów euro.
Na wynik wpłynęły również strajki – w 2025 r. odnotowano 27 dni protestów, co przełożyło się na około 2 miliony niesprzedanych biletów.
Pozytywną informacją jest wyraźne zmniejszenie zadłużenia – z 2,146 miliarda euro w 2024 r. do 1,532 miliarda euro. Spadek ten wynika jednak głównie z opóźnień i przesunięć w realizacji części inwestycji, dotyczących m.in. taboru (w tym nowych składów AM30), infrastruktury dworcowej – jak Bruxelles-Midi – oraz projektów cyfryzacyjnych.
W 2025 r. SNCB/NMBS przeznaczyła 213 milionów euro na infrastrukturę dla pasażerów, w tym dostosowanie peronów i poprawę dostępności dla osób o ograniczonej mobilności. Kolejne 89 milionów euro trafiło na modernizację zaplecza technicznego, a 152 miliony euro na cyfryzację. Spółka zatrudniła także 1 100 nowych pracowników, osiągając na początku 2026 r. poziom zatrudnienia wynoszący 16 976 osób.