Belgia i Polska podpisały nową umowę – Polacy mieszkający w Belgii mają automatycznie otrzymać obywatelstwo
Według nieoficjalnych doniesień rządy Polski i Belgii miały dziś zawrzeć bezprecedensową umowę międzynarodową. Na jej mocy polscy obywatele legalnie przebywający w Belgii mieliby automatycznie...
Pierwsi Polacy otrzymali już belgijskie obywatelstwo Według nieoficjalnych doniesień rządy Polski i Belgii miały dziś zawrzeć bezprecedensową umowę międzynarodową. Na jej mocy polscy obywatele legalnie przebywający w Belgii mieliby automatycznie otrzymać belgijskie obywatelstwo – bez opłat i bez konieczności przechodzenia jakiejkolwiek procedury administracyjnej. Nowe rozwiązanie miałoby wejść w życie jeszcze w tym roku i objąć tysiące osób na stałe mieszkających w kraju.
Spis treści
Bez egzaminów, bez wizyt w urzędzie
Planowane przepisy miałyby dotyczyć osób pracujących, prowadzących działalność gospodarczą, studiujących lub przebywających w Belgii w ramach łączenia rodzin. Jedynym wymogiem byłoby potwierdzenie legalnego pobytu oraz brak poważnych zaległości administracyjnych. Całość miałaby odbywać się automatycznie – bez egzaminów językowych, rozmów kwalifikacyjnych czy długiego oczekiwania. Wystarczyłby ważny polski dokument tożsamości oraz potwierdzenie rejestracji pobytu.
Pakiet powitalny z kuponem na frytki
Nieoficjalnie mówi się również o symbolicznym pakiecie powitalnym dla nowych obywateli. W jego skład miałaby wchodzić miniaturowa flaga Belgii, kupon na porcję frytek, przewodnik po lokalnych zwyczajach oraz instrukcja pozwalająca zrozumieć różnice między polityką federalną w Brukseli a strukturą regionalną państwa. Nie wiadomo, czy zestaw zostanie uzupełniony o listę przydatnych zwrotów związanych z narzekaniem na pogodę, ceny energii czy złożony podział kompetencji między różne szczeble władzy.
Mieszkańcy Belgii już pytają o szczegóły
W internecie szybko pojawiły się pytania dotyczące szczegółów rozwiązania – między innymi tego, czy nowe obywatelstwo obejmie również dzieci, osoby mieszkające w Belgii od niedawna oraz czy wiąże się z dodatkowymi prawami wyborczymi. Pojawiają się także żartobliwe głosy zastanawiające się, czy wraz z belgijskim paszportem pojawi się obowiązek kibicowania reprezentacji Czerwonych Diabłów oraz udział w kursie rozróżniania frytek flamandzkich od walońskich.
Pełna treść dokumentu nie została dotąd opublikowana. Więcej informacji ma zostać przedstawionych jeszcze dziś wieczorem.
¡ɐı̣uʇǝı̣ʍʞ 1 ı̣ɾ̣zɐʞo z ʇɹɐ̇z oꓕ ¡SIꓶIꓤԀⱯ ⱯWIꓤԀ