Francja: burmistrz zrezygnował dwa tygodnie po wyborze – „Muszę chronić swoją rodzinę”
Olivier Pellan, niedawno wybrany burmistrz francuskiej miejscowości Moncontour, zrezygnował ze stanowiska zaledwie dwa tygodnie po objęciu funkcji. Powodem były akty wandalizmu skierowane przeciwko...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Olivier Pellan, niedawno wybrany burmistrz francuskiej miejscowości Moncontour, zrezygnował ze stanowiska zaledwie dwa tygodnie po objęciu funkcji. Powodem były akty wandalizmu skierowane przeciwko jego domowi oraz samochodowi. O sprawie poinformowało Stowarzyszenie Burmistrzów Francji (Association des maires de France), które potępiło te zdarzenia jako „niedopuszczalne”. Informacje te potwierdziły również liczne francuskie media.
Spis treści
Przekonujące zwycięstwo w wyborach
Pellan zwyciężył w wyborach samorządowych już w pierwszej turze, zdobywając 53 procent głosów. Wydawało się, że obejmie urząd z wyraźnym poparciem mieszkańców. Jednak krótko po rozpoczęciu kadencji znalazł się w centrum niepokojących zdarzeń, które doprowadziły do jego rezygnacji.
Seria ataków na mienie burmistrza
Najpierw nieznani sprawcy pokryli graffiti dom Pellana, co skłoniło go do złożenia zawiadomienia na policję. Wkrótce potem doszło do kolejnego aktu wandalizmu – jego samochód został celowo porysowany. Po tym drugim zdarzeniu burmistrz ponownie zgłosił sprawę organom ścigania, a następnie zdecydował się ustąpić ze stanowiska.
„Nie wiadomo, do czego ludzie są zdolni”
W miniony weekend Pellan odniósł się do swojej decyzji, podkreślając, że kierował się troską o najbliższych. – Nie można pracować w takich warunkach. Muszę chronić swoją rodzinę i moje małżeństwo. Nie wiadomo, do czego ludzie są zdolni – powiedział były już burmistrz Moncontour.
Stowarzyszenie Burmistrzów Francji wyraziło solidarność z Pellanem, zaznaczając, że tego typu zdarzenia stanowią realne zagrożenie dla funkcjonowania lokalnej demokracji.