Belgijskie wojsko chce odkupić teren w Goetsenhoven, który sprzedało dwa lata temu
Belgijskie ministerstwo obrony prowadzi rozmowy z miastem Tienen w sprawie ponownego przejęcia części terenu wojskowego w dzielnicy Goetsenhoven. Obszar ten został przekazany miastu zaledwie dwa lata...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgijskie ministerstwo obrony prowadzi rozmowy z miastem Tienen w sprawie ponownego przejęcia części terenu wojskowego w dzielnicy Goetsenhoven. Obszar ten został przekazany miastu zaledwie dwa lata temu, a teraz resort obrony rozważa jego ponowne wykorzystanie do celów militarnych. Minister obrony Theo Francken (N-VA) chce ulokować tam infrastrukturę wojskową, co miałoby przełożyć się na nowe miejsca pracy oraz inwestycje finansowane z budżetu obronnego. Burmistrz Tienen Jonathan Holslag (Durf Tienen) deklaruje gotowość do rozmów, ale podkreśla, że zgoda miasta będzie uzależniona od spełnienia konkretnych warunków.
Spis treści
Projekt wodociągowy jako priorytet miasta
Jednym z najważniejszych wymogów stawianych przez władze Tienen jest realizacja planów inwestycyjnych spółki wodociągowej Watergroep na terenie objętym negocjacjami. Burmistrz Holslag zaznaczył, że ma tam powstać zbiornik buforowy służący do odprowadzania wody z lokalnej cukrowni. Dodatkowo planowana jest budowa instalacji do zmiękczania wody, dzięki której mieszkańcy mieliby dostęp do wody pitnej o niższej zawartości kamienia. Miasto podkreśla, że te inwestycje muszą zostać zrealizowane niezależnie od ewentualnej sprzedaży terenu.
Gwarancje dotyczące przyszłego wykorzystania terenu
Władze Tienen oczekują również jasnych i wiążących deklaracji dotyczących przeznaczenia tego obszaru w przyszłości. Burmistrz wyraźnie zaznaczył, że miasto nie zaakceptuje inwestycji niezwiązanych z obronnością. Jako przykład wskazał budowę zakładu karnego, która jego zdaniem nie wchodzi w grę. Ewentualna sprzedaż będzie możliwa tylko przy zapewnieniu, że teren zostanie wykorzystany zgodnie z ustalonym celem.
Konkurencja ze strony inwestorów prywatnych
Powrót wojska do Goetsenhoven nie jest przesądzony, ponieważ zainteresowanie tym obszarem wykazują również prywatni inwestorzy. Może to wpłynąć na przebieg negocjacji i ostateczną decyzję. Burmistrz Holslag zapowiedział, że rozstrzygnięcie w sprawie przyszłości terenu powinno zapaść do lata.