Pościg z Holandii zakończony wypadkiem w Veldwezelt – samochód uderzył w dom i stanął w płomieniach
W sobotę nad ranem w miejscowości Veldwezelt, w gminie Lanaken w prowincji Limburgia, doszło do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu ściganego przez holenderską policję. Pojazd uderzył w budynek...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W sobotę nad ranem w miejscowości Veldwezelt, w gminie Lanaken w prowincji Limburgia, doszło do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu ściganego przez holenderską policję. Pojazd uderzył w budynek mieszkalny, po czym zapalił się. W środku znajdowało się sześciu młodych mieszkańców Belgii, którzy odnieśli jedynie lekkie obrażenia. Pościg rozpoczął się po stronie Holandii, w rejonie Maastricht, gdy kierowca próbował uniknąć kontroli drogowej.
Spis treści
Ucieczka przez granicę i utrata kontroli nad pojazdem
Do zdarzenia doszło około godziny 3:15, w pobliżu granicy z Maastricht. Jak poinformowała Laurien Vanderheiden z prokuratury w Limburgii, kierowca nie zatrzymał się do kontroli prowadzonej przez holenderskie służby, co doprowadziło do rozpoczęcia pościgu. Samochód wjechał na terytorium Belgii przez przejście graniczne na 2e Carabinierslaan w Veldwezelt.
Na wysokości zjazdu w kierunku Omstraat kierowca musiał gwałtownie zahamować. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem, który uderzył w narożnik budynku mieszkalnego. Niedługo po zderzeniu samochód stanął w płomieniach.
Sześć osób w aucie, szybka reakcja policji
W pojeździe znajdowało się sześć osób. Holenderscy funkcjonariusze zdążyli w porę wyciągnąć jednego z pasażerów, który nie był w stanie samodzielnie wydostać się z wraku. Kierowcą był 21-letni mieszkaniec Maasmechelen, natomiast pozostali pasażerowie – pięć osób w wieku około 20 lat – pochodzili z gminy Lanaken.
Wszyscy uczestnicy zdarzenia odnieśli jedynie lekkie obrażenia. Na tym etapie nie wiadomo, co było powodem ucieczki przed kontrolą policyjną.
Mieszkańcy domu uniknęli tragedii
Osoby przebywające w budynku, w który uderzył samochód, zostały obudzone przez hałas zderzenia i zdołały na czas opuścić dom. Dzięki temu nikt z mieszkańców nie odniósł obrażeń.
W wyniku zdarzenia uszkodzona została głównie fasada budynku. Po sprawdzeniu konstrukcji przez służby uznano, że dom nie ucierpiał w sposób zagrażający jego stabilności, co pozwoliło mieszkańcom wrócić do środka.