Dziesięć lat po zamachach w Brukseli – jak zmienił się system bezpieczeństwa w Belgii
Dekadę po zamachach terrorystycznych na lotnisku w Zaventem i w metrze Maelbeek belgijski system bezpieczeństwa przeszedł głęboką przebudowę. Po atakach z 22 marca 2016 r. parlamentarna komisja...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Dekadę po zamachach terrorystycznych na lotnisku w Zaventem i w metrze Maelbeek belgijski system bezpieczeństwa przeszedł głęboką przebudowę. Po atakach z 22 marca 2016 r. parlamentarna komisja śledcza opracowała ponad 400 zaleceń. Choć trudno jednoznacznie określić, ile z nich zostało w pełni wdrożonych, wyraźnie widać zasadniczą zmianę w sposobie funkcjonowania służb – od działania w odizolowanych strukturach do intensywnej współpracy między instytucjami.
Spis treści
Od zaleceń do konkretnych działań
Aby uniknąć sytuacji, w której rekomendacje komisji pozostałyby niewdrożone, powołano specjalną komisję monitorującą. Było to rozwiązanie bez precedensu w belgijskim systemie parlamentarnym. Organ ten zakończył jednak działalność w grudniu 2020 r., a jego zadania przejęły stałe komisje parlamentarne ds. sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. W praktyce oznaczało to jednak osłabienie systematycznego nadzoru nad realizacją zaleceń.
W 2022 r. ówczesny minister sprawiedliwości Vincent Van Quickenborne zlecił opracowanie bilansu zmian w najważniejszych instytucjach, takich jak prokuratura, Bezpieczeństwo Państwowe (Staatsveiligheid/Sûreté de l’État), federalna policja sądowa oraz OCAD – organ analizujący poziom zagrożenia terrorystycznego. Z raportu wynika, że wdrożono wiele reform, a kluczowym elementem była zmiana podejścia do współpracy między służbami.
Nowa kultura współpracy
Zmianę tę potwierdził szef OCAD Gert Vercauteren, który podkreślił, że dziś podstawą działania służb jest dzielenie się informacjami i wspólne wypracowywanie rozwiązań. Zmieniło się także postrzeganie samego zagrożenia terrorystycznego – nie jest ono analizowane wyłącznie przez pryzmat bezpieczeństwa, lecz także w kontekście społecznym.
Wyrazem tej zmiany jest Strategia Ekstremizmu i Terroryzmu (Strategie T.E.R.), która wyznacza ramy kompleksowego przeciwdziałania radykalizacji i koordynuje działania różnych instytucji.
Lokalne komórki i grupy zadaniowe
Kluczowym elementem systemu są Lokalne Integralne Komórki Bezpieczeństwa (LIVC), działające w większości miast w Belgii. W ich skład wchodzą przedstawiciele różnych instytucji – od burmistrza i policji po CPAS/OCMW (ośrodki pomocy społecznej) oraz szkoły czy VDAB. Wspólnie ustalają oni sposób monitorowania osób wykazujących oznaki radykalizacji i podejmują działania na wczesnym etapie.
Równolegle funkcjonują Local Task Forces (LTF), skupiające służby bezpieczeństwa, takie jak policja, Bezpieczeństwo Państwowe, prokuratura i urząd ds. cudzoziemców. Ich zadaniem jest wymiana informacji i koordynacja działań wobec osób uznanych za potencjalne zagrożenie.
Setki osób pod nadzorem
Podstawą działań operacyjnych jest Wspólna Baza Danych (Gemeenschappelijke Gegevensbank – GGB), w której gromadzone są informacje o osobach uznawanych za ekstremistów. Według danych OCAD pod priorytetowym nadzorem znajduje się obecnie 555 osób. W większości są to osoby powiązane z ekstremizmem islamistycznym, choć uwzględnia się także inne formy radykalizacji.
Stosowane podejście określane jest jako holistyczne i multidyscyplinarne – oznacza to indywidualną ocenę każdego przypadku oraz łączenie działań prewencyjnych z próbami reintegracji.
Więcej ludzi i szersze uprawnienia
W ciągu ostatnich lat znacząco zwiększono zasoby służb. Bezpieczeństwo Państwowe dysponuje dziś niemal dwukrotnie większą liczbą pracowników niż przed 2016 r. Rozszerzono także jego uprawnienia na mocy nowelizacji ustawy o szczególnych metodach wywiadowczych (ustawa BIM).
Służby mogą obecnie uzyskiwać dostęp do systemów informatycznych w celu zbierania danych oraz śledzić osoby w czasie rzeczywistym za pomocą ich telefonów komórkowych. Raport Komitetu I z 2022 r. ocenił działalność służb pozytywnie, mimo wskazania pewnych obszarów wymagających poprawy.
Więzienia pod szczególnym nadzorem
Zmiany objęły również system penitencjarny, który uznawany jest za środowisko sprzyjające radykalizacji. Od 2016 r. znacząco wzmocniono współpracę między służbą więzienną, policją i wywiadem.
Liczba więźniów skazanych za przestępstwa terrorystyczne spadła z około 250 do 140-150 i utrzymuje się na stabilnym poziomie. Osoby te podlegają szczególnemu nadzorowi, a część z nich objęta jest zaostrzonym reżimem bezpieczeństwa.
W pierwszych latach po zamachach utworzono specjalne oddziały deradykalizacyjne w więzieniach w Hasselt i Ittre. Obecnie formalnie nadal istnieją, jednak nie przebywają w nich już osoby uznawane za zradykalizowane. Po opuszczeniu zakładu karnego byli skazani pozostają pod nadzorem Bezpieczeństwa Państwowego.
Nowe przepisy i zmieniające się zagrożenia
Belgijskie prawo antyterrorystyczne zostało rozszerzone, m.in. poprzez wprowadzenie karalności wyjazdów zagranicznych w celu udziału w działaniach terrorystycznych. Przepis ten powstał w odpowiedzi na wyjazdy do Syrii, które były poważnym problemem w latach po zamachach.
Obecnie zagrożenie przyjmuje jednak inną formę – większe znaczenie mają tzw. samotni sprawcy. Wymusza to ciągłe dostosowywanie działań policji i wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem przedstawicieli służb Belgia jest dziś znacznie lepiej przygotowana na potencjalne ataki niż dekadę temu.
Współpraca międzynarodowa nadal kluczowa
Ważnym elementem pozostaje współpraca międzynarodowa, choć jej charakter uległ zmianie. Pewne wątpliwości budzą relacje ze Stanami Zjednoczonymi, jednak na poziomie operacyjnym współpraca – zarówno policyjna, jak i wywiadowcza – funkcjonuje sprawnie.
Bezpieczeństwo Państwowe współpracuje w ramach struktur takich jak Counter Terrorism Group czy Klub Berneński, a także utrzymuje relacje z 88 służbami w 74 krajach. Komitet I zalecił jednak, aby współpracę tę regularnie oceniać pod kątem poszanowania praw człowieka, ochrony danych osobowych oraz poziomu demokratycznego nadzoru nad partnerami.