Pracownica koncernu nuklearnego Orano zmarła na zapalenie opon mózgowych we Francji
Francuski koncern Orano, specjalizujący się w przetwarzaniu paliwa jądrowego, poinformował w piątek 20 marca 2026 r. o śmierci swojej pracownicy w wyniku inwazyjnego zakażenia meningokokowego....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Francuski koncern Orano, specjalizujący się w przetwarzaniu paliwa jądrowego, poinformował w piątek 20 marca 2026 r. o śmierci swojej pracownicy w wyniku inwazyjnego zakażenia meningokokowego. Kobieta zmarła w czwartek w szpitalu w Cherbourgu, w departamencie Manche w Normandii. Firma zidentyfikowała około 50 osób, które mogły mieć z nią kontakt, zaznaczając jednocześnie, że na tym etapie nie stwierdzono żadnego związku ze zgłaszaną epidemią zapalenia opon mózgowych w Anglii.
Okoliczności zgonu i działania podjęte przez firmę
Rzecznik Orano potwierdził w piątek agencji AFP informacje opublikowane wcześniej przez portal ICI Cotentin, zgodnie z którymi pracownica zakładu Orano la Hague zmarła w czwartek rano w szpitalu w Cherbourgu na skutek inwazyjnego zakażenia meningokokowego. Zakład Orano la Hague należy do największych na świecie instalacji zajmujących się przetwarzaniem zużytego paliwa jądrowego i znajduje się na półwyspie Cotentin w północno-zachodniej części Francji.
Przedsiębiorstwo natychmiast wdrożyło środki zapobiegawcze. Przeprowadzono dezynfekcję budynku, w którym pracowała zmarła, umożliwiono pracownikom przejście na pracę zdalną oraz wezwano cały personel do przestrzegania zasad sanitarnych. Około 50 osób uznanych za potencjalny kontakt zostanie objętych profilaktyczną antybiotykoterapią trwającą 48 godzin, a także zobowiązanych do pozostania w domu przez dziesięć dni.
Epidemia w Anglii – brak potwierdzonego powiązania
Orano podkreśla, że nie ma obecnie dowodów na jakikolwiek związek między tym zgonem a epidemią zapalenia opon mózgowych, która od około tygodnia rozwija się w Anglii. Ognisko choroby w rejonie Canterbury objęło dotąd około 30 przypadków zgłoszonych służbom sanitarnym, z czego dwa zakończyły się śmiercią. Brytyjski minister zdrowia Wes Streeting określił tę sytuację jako bezprecedensową.
Zapalenie opon mózgowych wywoływane przez meningokoki to ciężka choroba zakaźna, która może prowadzić do śmierci. Przenosi się drogą kropelkową, a szybkie wdrożenie antybiotyków u osób mających bliski kontakt z chorym jest standardową procedurą mającą ograniczyć ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się zakażenia.