Polbru próbuje odsunąć sędzię śledczą w sprawie przemocy policyjnej
Strefa policyjna Bruxelles-Capitale/Ixelles, znana jako Polbru, złożyła wniosek o wyłączenie sędzi zasiadającej w izbie rady sądu w Brukseli. Sprawa dotyczy postępowania karnego związanego z...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Strefa policyjna Bruxelles-Capitale/Ixelles, znana jako Polbru, złożyła wniosek o wyłączenie sędzi zasiadającej w izbie rady sądu w Brukseli. Sprawa dotyczy postępowania karnego związanego z podejrzeniami przemocy policyjnej, do której miało dojść 24 stycznia 2021 r. We wtorek 17 marca 2026 r. 17. izba apelacyjna w Brukseli zajęła się rozpatrzeniem tego wniosku, a prokuratura jednoznacznie sprzeciwiła się próbie odsunięcia sędzi od prowadzenia sprawy.
Spis treści
Prokuratura broni decyzji sędzi
Prokuratorka królewska podkreśliła podczas rozprawy, że sędzia objęta wnioskiem wykonywała swoje obowiązki zgodnie z przepisami. W jej ocenie nie ma żadnych podstaw, by kwestionować bezstronność sędzi. Zaznaczyła, że skoro strefa policyjna mogła zostać jednoznacznie zidentyfikowana wśród oskarżonych, zasadne było wskazanie jej nazwy w akcie oskarżenia zamiast stosowania anonimowego oznaczenia.
Prokuratura uznała również, że działania sędzi zmierzały do zapewnienia pełnej i rzetelnej debaty karnej. W sytuacji, gdy tożsamość stron była znana, pominięcie nazwy instytucji mogłoby prowadzić do niejasności i utrudniać przebieg postępowania.
Obrona Polbru zarzuca uprzedzenie
Pełnomocnik strefy policyjnej, mec. Laurent Kennes, zainicjował procedurę wyłączenia 19 lutego 2026 r. W jego ocenie sędzia wykazała uprzedzenie, domagając się wskazania Polbru w akcie oskarżenia, gdzie początkowo podmiot ten nie był wymieniony z nazwy.
Zdaniem obrony zastąpienie anonimowego oznaczenia konkretną nazwą instytucji może być interpretowane jako przesądzenie o jej odpowiedzialności. Adwokat argumentował, że takie działanie podważa zasadę domniemania niewinności i może wpływać na sposób postrzegania sprawy.
Strony cywilne krytykują wniosek policji
Adwokatki reprezentujące strony cywilne, mec. Loïca Lambert i Joke Callewaert, skrytykowały działania Polbru. Podczas rozprawy zwróciły uwagę, że niepokojące jest składanie wniosku o wyłączenie sędzi przez podmiot publiczny bez jednoznacznego wskazania podstawy prawnej i bez szczegółowego uzasadnienia.
W ich ocenie może to być próba odsunięcia w czasie rozpatrzenia sprawy lub uniknięcia konfrontacji z zarzutami. Podkreśliły, że postępowanie dotyczy poważnych zarzutów i wymaga pełnej transparentności oraz rzetelnego rozpatrzenia.
Zdarzenia z 24 stycznia 2021 r.
Sprawa ma swoje źródło w wydarzeniach, do których doszło 24 stycznia 2021 r. w Brukseli. Na placu Albertine zgromadziło się wówczas około 150 osób, głównie młodych, protestujących przeciwko nierównościom w wymiarze sprawiedliwości oraz nadużyciom ze strony policji.
W trakcie interwencji funkcjonariusze dokonali licznych zatrzymań. Część zatrzymanych została przewieziona do koszar na Etterbeek, gdzie – według ich relacji – miało dochodzić do przemocy fizycznej oraz wypowiedzi o charakterze seksistowskim i rasistowskim.
Rozbudowane postępowanie karne
Postępowanie karne obejmuje obecnie 51 stron, w tym 35 oskarżonych, pięć stron cywilnych, dziewięć osób poszkodowanych oraz dwie osoby ponoszące odpowiedzialność cywilną. Prokuratura określa sprawę jako wyjątkowo złożoną, wskazując m.in. na zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności oraz nielegalnych zatrzymań.
Sprawa karna toczy się niezależnie od wcześniejszego wyroku cywilnego z 14 marca 2025 r., w którym sąd w Brukseli zobowiązał strefę policyjną, państwo belgijskie oraz burmistrza Brukseli do wypłaty odszkodowań 11 osobom. Poszkodowani złożyli skargę w styczniu 2023 r.
Decyzja 17. izby apelacyjnej w sprawie wniosku o wyłączenie sędzi ma zostać ogłoszona we wtorek 24 marca 2026 r.