Belgijski rolnik kontra TotalEnergies – w środę wyrok w bezprecedensowej sprawie klimatycznej
W środę 18 marca 2026 r. belgijski wymiar sprawiedliwości ogłosi wyrok w głośnej sprawie, w której rolnik z prowincji Hainaut domaga się od francuskiego koncernu TotalEnergies odszkodowania za szkody...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W środę 18 marca 2026 r. belgijski wymiar sprawiedliwości ogłosi wyrok w głośnej sprawie, w której rolnik z prowincji Hainaut domaga się od francuskiego koncernu TotalEnergies odszkodowania za szkody związane z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. To pierwszy taki proces w Belgii – dotychczas w sprawach klimatycznych pozywano wyłącznie władze publiczne za brak działań wobec zmian klimatu, natomiast nigdy wcześniej nie skierowano pozwu przeciwko międzynarodowej firmie naftowej. Orzeczenie sądu gospodarczego w Tournai, zaplanowane na godzinę 14:00, jest szeroko komentowane i obserwowane zarówno przez organizacje ekologiczne, jak i przedstawicieli sektora energetycznego w całej Europie.
Spis treści
- Sprawa Farmer Case – rolnik wspierany przez organizacje pozarządowe
- Pozew złożony w 2024 r. – rozprawy trwały od listopada do stycznia
- Odszkodowanie za cztery epizody pogodowe i żądanie transformacji energetycznej
- TotalEnergies odpiera zarzuty – spór o odpowiedzialność za globalny system energetyczny
Sprawa Farmer Case – rolnik wspierany przez organizacje pozarządowe
Proces określany mianem Farmer Case został zainicjowany przez Hugues’a Falysa, rolnika oraz rzecznika związku zawodowego Fugea. Nazwa sprawy została przyjęta w celu zwiększenia jej rozpoznawalności poza granicami Belgii i przyciągnięcia uwagi opinii publicznej. W działaniach prawnych Falysa wspierają trzy organizacje pozarządowe, w tym Greenpeace, które wspólnie zdecydowały się pozwać TotalEnergies przed belgijskim sądem.
Zdaniem powodów koncern odgrywa kluczową rolę na rynku paliw kopalnych w Belgii jako największy podmiot zajmujący się rafinacją i dystrybucją produktów naftowych. W ich ocenie działalność firmy przyczynia się do emisji gazów cieplarnianych, a tym samym do ocieplenia klimatu i jego skutków odczuwalnych również na poziomie lokalnym. TotalEnergies konsekwentnie odrzuca te zarzuty, twierdząc, że proces ma charakter ideologiczny i stanowi próbę wykorzystania sądów do realizacji celów aktywistycznych.
Pozew złożony w 2024 r. – rozprawy trwały od listopada do stycznia
Pozew został złożony w 2024 r., a następnie sprawa trafiła do sądu gospodarczego w Tournai, gdzie była rozpatrywana w kilku terminach między listopadem a styczniem. Ogłoszenie wyroku zaplanowano na środę 18 marca 2026 r. o godzinie 14:00 czasu lokalnego.
Przed ogłoszeniem rozstrzygnięcia Hugues Falys podkreślał w rozmowie z agencją AFP, że sędziowie mają do dyspozycji wszystkie niezbędne elementy, aby wydać decyzję. Zaznaczył jednak, że sprawa jest złożona i obejmuje wiele aspektów, przez co trudno oczekiwać jednoznacznego rozstrzygnięcia. Ze strony TotalEnergies nie pojawił się żaden komentarz przed publikacją wyroku.
Odszkodowanie za cztery epizody pogodowe i żądanie transformacji energetycznej
Rolnik domaga się od koncernu odszkodowania w wysokości 130 000 euro za cztery epizody ekstremalnych zjawisk pogodowych, które dotknęły jego gospodarstwo w latach 2016-2020. Chodzi przede wszystkim o powtarzające się okresy suszy, które znacząco ograniczyły produkcję pasz i przełożyły się na spadek dochodów z hodowli bydła.
Pozew obejmuje jednak nie tylko roszczenia finansowe. Hugues Falys domaga się również, aby sąd zobowiązał TotalEnergies do ograniczenia emisji poprzez przyspieszenie transformacji energetycznej i odejście od inwestycji w nowe projekty związane z poszukiwaniem ropy naftowej i gazu ziemnego. Jak wskazuje Liga Praw Człowieka oraz organizacja Fian, celem postępowania jest nie tylko uzyskanie rekompensaty, ale także doprowadzenie do głębszych zmian w funkcjonowaniu sektora energetycznego.
TotalEnergies odpiera zarzuty – spór o odpowiedzialność za globalny system energetyczny
Prawnicy TotalEnergies zdecydowanie odrzucają argumentację strony powodowej. W trakcie rozpraw określali oni pozew jako element szerszej strategii organizacji pozarządowych, które – ich zdaniem – próbują wymusić zmiany polityczne za pośrednictwem sądów. Według obrony rolnik odgrywa w tej sprawie rolę symboliczną, a rzeczywistymi inicjatorami działań są aktywiści.
Koncern podkreśla również, że przypisywanie jednej firmie odpowiedzialności za globalne zjawiska klimatyczne jest nieuzasadnione. TotalEnergies odpowiada za niewielką część światowego sektora ropy i gazu, szacowaną na mniej niż 2 procent. Zdaniem obrony to przede wszystkim polityki publiczne i decyzje konsumentów kształtują popyt na energię, a nie działania pojedynczych producentów. Jedna z prawniczek koncernu, mec. Françoise Labrousse, zwracała uwagę, że firma nie decyduje o sposobie wykorzystania paliw przez użytkowników końcowych – nie produkuje ani pojazdów, ani systemów grzewczych, które zużywają energię pochodzącą z paliw kopalnych.