Wojna na Bliskim Wschodzie – TotalEnergies wstrzymuje 15 procent swojej światowej produkcji ropy i gazu
Francuski koncern energetyczny TotalEnergies poinformował w czwartek 12 marca 2026 r., że wstrzymał lub rozpoczął proces wstrzymywania części swojej produkcji ropy naftowej i gazu ziemnego. Skala...
© TotalEnergies - Zoning de Feluy Francuski koncern energetyczny TotalEnergies poinformował w czwartek 12 marca 2026 r., że wstrzymał lub rozpoczął proces wstrzymywania części swojej produkcji ropy naftowej i gazu ziemnego. Skala decyzji jest znacząca – dotyczy ona około 15 procent całkowitego światowego wydobycia realizowanego przez spółkę. Ograniczenie produkcji obejmuje działalność prowadzoną w kilku państwach regionu Zatoki Perskiej i ma bezpośredni związek z trwającą eskalacją konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.
Decyzja koncernu jest elementem działań mających na celu ograniczenie ryzyka operacyjnego w regionie, w którym sytuacja bezpieczeństwa w ostatnich dniach uległa gwałtownemu pogorszeniu. Wstrzymanie części wydobycia pokazuje, jak silnie napięcia geopolityczne mogą oddziaływać na globalny sektor energetyczny oraz funkcjonowanie największych firm działających na rynku ropy i gazu.
Produkcja wstrzymana w trzech krajach Zatoki
W komunikacie przekazanym opinii publicznej koncern poinformował, że produkcja została już całkowicie zatrzymana lub jest obecnie stopniowo wygaszana w trzech kluczowych lokalizacjach. Chodzi o instalacje wydobywcze w Katarze i Iraku, a także o platformy morskie należące do firmy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Jak doprecyzowano w informacji przekazanej agencji prasowej AFP, decyzja obejmuje zarówno wydobycie ropy naftowej, jak i gazu ziemnego. Wymienione instalacje stanowią istotny element portfela produkcyjnego francuskiego koncernu i odpowiadają łącznie za około 15 procent jego globalnego wydobycia. Skala wstrzymania działalności pokazuje, że konflikt w regionie Zatoki Perskiej zaczyna mieć realne konsekwencje dla funkcjonowania międzynarodowych firm energetycznych.
Wyższe ceny ropy mają zrekompensować straty produkcyjne
Pomimo tak dużego ograniczenia produkcji TotalEnergies zapewnia, że sytuacja nie powinna przełożyć się na pogorszenie wyników finansowych spółki. W opublikowanym oświadczeniu koncern wskazał, że wzrost cen ropy naftowej, który nastąpił w następstwie napięć geopolitycznych w regionie, może w znacznym stopniu zrównoważyć straty wynikające z czasowego wstrzymania wydobycia.
Spółka podkreśliła również, że komunikat został opublikowany w odpowiedzi na pytania części akcjonariuszy. Inwestorzy domagali się wyjaśnień dotyczących skali działalności TotalEnergies na Bliskim Wschodzie oraz potencjalnych konsekwencji konfliktu dla stabilności operacyjnej i finansowej koncernu. Według przedstawicieli firmy sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a dalsze decyzje będą zależeć od rozwoju wydarzeń w regionie.