Kanadyjski parlamentarzysta zaatakowany i obrabowany w centrum Brukseli – zatrzymano podejrzanego
Pod koniec lutego w centrum Brukseli doszło do brutalnego napadu na parlamentarzystę z kanadyjskiego miasta Québec. Polityk został spryskany gazem pieprzowym, a następnie okradziony z zegarka....
Pod koniec lutego w centrum Brukseli doszło do brutalnego napadu na parlamentarzystę z kanadyjskiego miasta Québec. Polityk został spryskany gazem pieprzowym, a następnie okradziony z zegarka. Brukselska prokuratura poinformowała, że jeden z podejrzanych został już zatrzymany i usłyszał zarzuty. Sprawa ponownie zwróciła uwagę na problem bezpieczeństwa w turystyczno-handlowych częściach stolicy Belgii i skłoniła służby do wzmożenia działań przeciwko przestępczości ulicznej.
Spis treści
Napad z użyciem gazu pieprzowego
Do zdarzenia doszło 27 lutego 2026 r. w rejonie jednej z ulic handlowych w centrum miasta. Według ustaleń prokuratury napastnik najpierw podszedł do ofiary, pytając o godzinę. Po krótkim czasie pojawił się ponownie – tym razem w towarzystwie dwóch wspólników. Parlamentarzysta został przewrócony na ziemię, po czym sprawcy spryskali go gazem pieprzowym prosto w twarz. Wykorzystując dezorientację ofiary, napastnicy zerwali z jego nadgarstka zegarek i natychmiast uciekli z miejsca zdarzenia.
Czujność policyjnego patrolu doprowadziła do zatrzymania
Przełom w sprawie nastąpił 4 marca 2026 r. Pięciu inspektorów ze strefy policyjnej Bruksela Stolica/Ixelles patrolowało ścisłe centrum miasta, gdy ich uwagę zwróciło dwóch mężczyzn zachowujących się w podejrzany sposób. Według prokuratury obserwowali oni przechodniów, szczególnie przyglądając się zegarkom i łańcuszkom noszonym przez przechodzące osoby. Funkcjonariusze postanowili dyskretnie śledzić podejrzanych i szybko rozpoznali w jednym z nich osobę poszukiwaną w związku z napadem z 27 lutego.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani na miejscu. Jednemu z nich postawiono zarzut kradzieży, natomiast drugiemu zarzucono nielegalne posiadanie gazu pieprzowego. Obaj trafili do aresztu i zostali przekazani do dyspozycji prokuratury.
Poważne zarzuty i dalsze śledztwo
Jeden z zatrzymanych został przesłuchany przez sędziego śledczego, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Mężczyzna usłyszał zarzuty jako sprawca lub współsprawca kradzieży z użyciem przemocy lub groźby, popełnionej w grupie, w porze nocnej, z użyciem broni oraz substancji obezwładniającej, a także z wykorzystaniem pojazdu w celu ułatwienia ucieczki.
Podejrzany stanął dziś przed izbą doradczą, która ma zdecydować o ewentualnym przedłużeniu jego aresztowania.
Prokuratura podkreśliła, że dochodzenie dotyczące pozostałych osób mogących mieć związek z napadem wciąż trwa. Jak zaznaczył prokurator królewski, zwalczanie brutalnej przestępczości pozostaje jednym z głównych priorytetów wymiaru sprawiedliwości – niezależnie od tego, kim jest ofiara.