Zestawy awaryjne Czerwonego Krzyża wyprzedane w niecałą dobę
Flamandzki oddział Czerwonego Krzyża sprzedał całą partię pakietów awaryjnych w czasie krótszym niż jeden dzień. Od dziś rano organizacja oferowała zestawy w cenie 154,95 euro, umożliwiające...
© Rode Kruis-Vlaanderen Flamandzki oddział Czerwonego Krzyża sprzedał całą partię pakietów awaryjnych w czasie krótszym niż jeden dzień. Od dziś rano organizacja oferowała zestawy w cenie 154,95 euro, umożliwiające przetrwanie 72 godzin w sytuacji kryzysowej. W pakiecie znalazły się m.in. wodoodporny plecak, apteczka pierwszej pomocy i radio awaryjne. „Wciąż wiele osób traktuje to z przymrużeniem oka, choć przygotowanie na sytuacje nadzwyczajne jest naprawdę istotne” – podkreśla Czerwony Krzyż.
Spis treści
Rzecznik organizacji Vincent Verbeecke przypomina, że doświadczenia z ostatnich lat – awaria prądu w Hiszpanii, powodzie w Walonii i Niemczech, fale upałów, wojna w Ukrainie czy pandemia – pokazały, jak ważna jest gotowość na trudne scenariusze. „W sytuacjach kryzysowych służby bywają przeciążone, komunikacja jest utrudniona, a w nagłym przypadku możesz być zdany wyłącznie na siebie. Dlatego podkreślamy znaczenie podstawowych umiejętności pierwszej pomocy oraz posiadania planu awaryjnego i właściwego wyposażenia.”
Europejska strategia gotowości kryzysowej
W marcu Komisja Europejska przedstawiła nową strategię dotyczącą przygotowania na sytuacje kryzysowe i konflikty zbrojne. Jednym z jej założeń jest zachęcanie mieszkańców państw UE do zgromadzenia zapasów awaryjnych na trzy dni. W takim zestawie powinny znaleźć się m.in. woda, żywność, leki, latarka, baterie, ładowarka do telefonu i najważniejsze dokumenty.
Flamandzki Czerwony Krzyż opracował listę kontrolną dla osób chcących zbudować taki pakiet samodzielnie. Zawiera ona m.in. żywność o długim terminie przydatności, wodę, radio z możliwością ładowania, apteczkę oraz wyposażenie chroniące przed zimnem i wilgocią.
2 500 zestawów rozeszło się błyskawicznie
Dziś rano Czerwony Krzyż udostępnił gotowe zestawy awaryjne. Cała limitowana pula 2 500 sztuk została wykupiona w mniej niż dwanaście godzin. W cenie 154,95 euro nabywcy otrzymywali wodoodporny plecak zawierający radio awaryjne pełniące funkcję latarki i powerbanku, apteczkę, chusteczki dezynfekujące, scyzoryk, koc termiczny, kamizelkę odblaskową, wodoodporne zapałki, świecę niekapiącą, odporny na wodę i ogień futerał na dokumenty, izolujące ponczo, wodoodporną taśmę, linę bezpieczeństwa oraz gwizdek alarmowy.
Organizacja określa cenę pakietu jako „uczciwą” i zaznacza, że dochód ze sprzedaży zasili jej działalność statutową. Zawartość zestawu została przygotowana we współpracy z Narodowym Centrum Kryzysowym. Osoby, które zakupiły pakiet, muszą jedynie uzupełnić go o wodę, żywność, ciepłą odzież i środki medyczne.
Flandria w tyle za Niderlandami
Wiele osób deklaruje chęć posiadania pakietu awaryjnego, ale nie wie, jak go skompletować. Dlatego Czerwony Krzyż zdecydował się zaoferować gotowe zestawy. „W Niderlandach już co trzeci mieszkaniec ma w domu taki pakiet. Tamtejsze władze od lat intensywnie to promują” – mówi Verbeecke. „Chcemy rozpocząć podobną dyskusję również tutaj. Zbyt wielu ludzi wciąż bagatelizuje znaczenie przygotowania na sytuacje kryzysowe.”
Dla zainteresowanych uruchomiono listę oczekujących. „Zadbamy o to, by każdy, kto chce mieć wysokiej jakości pakiet awaryjny, mógł go otrzymać. Przygotujemy dodatkowe zestawy, choć zajmie to trochę czasu” – zapewnia Verbeecke.
Osoby wolące samodzielnie skompletować zestaw znajdą na stronie internetowej organizacji listę kontrolną z najważniejszymi artykułami potrzebnymi do przetrwania pierwszych 72 godzin po katastrofie.