Trybunał Konstytucyjny ostatecznie unieważnia odroczenie rozszerzenia brukselskiej strefy niskiej emisji
Belgijski Trybunał Konstytucyjny wydał prawomocny wyrok unieważniający decyzję o przesunięciu terminu kolejnego etapu rozszerzenia brukselskiej strefy niskiej emisji (LEZ). Orzeczenie potwierdza...
Belgijski Trybunał Konstytucyjny wydał prawomocny wyrok unieważniający decyzję o przesunięciu terminu kolejnego etapu rozszerzenia brukselskiej strefy niskiej emisji (LEZ). Orzeczenie potwierdza wcześniejsze tymczasowe zawieszenie i oznacza, że zaostrzone przepisy dotyczące wjazdu pojazdów do stolicy wejdą w życie zgodnie z pierwotnym harmonogramem – od początku 2026 roku. Sąd uznał, że odroczenie doprowadziłoby do niedopuszczalnego pogorszenia ochrony zdrowia osób mieszkających w Brukseli.
Spis treści
Alternatywna większość przegłosowała odroczenie
Sprawa dotyczy decyzji parlamentu Regionu Stołecznego Brukseli, gdzie utworzona ad hoc alternatywna większość przyjęła ordynancję przesuwającą wejście kolejnej fazy LEZ z 2026 na 2027 rok. Uchwała natychmiast spotkała się z krytyką organizacji ekologicznych, które skierowały sprawę do Trybunału Konstytucyjnego.
Trzy miesiące temu sąd tymczasowo zawiesił kontrowersyjne odroczenie, co zaskoczyło wielu obserwatorów życia politycznego w stolicy. Obecny wyrok stanowi już definitywne rozstrzygnięcie – w pełni podtrzymujące wcześniejszą ocenę Trybunału.
Zasada standstill kluczowa dla wyroku
W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał powołał się na zasadę standstill, będącą fundamentem belgijskiego prawa ochrony środowiska. Zgodnie z nią prawodawca nie może wprowadzać rozwiązań, które obniżają już osiągnięty poziom ochrony obywateli, chyba że istnieją ku temu szczególnie uzasadnione powody.
Sąd uznał, że zaskarżona ordynancja prowadziłaby do istotnego pogorszenia ochrony prawa do zdrowia i prawa do zdrowego środowiska, a autorzy przepisów nie przedstawili racjonalnego uzasadnienia takiego kroku.
Organizacje ekologiczne świętują zwycięstwo
Wyrok zapadł w odpowiedzi na skargę organizacji Bral oraz Les chercheurs d’air. Przedstawiciele obu stowarzyszeń z zadowoleniem przyjęli decyzję Trybunału.
Tim Cassiers z Bral podkreślił, że strefa niskiej emisji jest narzędziem, które realnie działa, a wyrok oznacza „powrót na właściwy kurs” i jest dobrą wiadomością dla zdrowia osób mieszkających w Brukseli.
Pierre Dornier z Les chercheurs d’air zwrócił z kolei uwagę na konieczność wprowadzenia środków osłonowych. Zaapelował do decydentów, by kolejny etap zaostrzenia przepisów został powiązany z mechanizmami wsparcia lub systemem zwolnień, tak aby regulacje nie uderzyły szczególnie w osoby znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej.