Podatek od prostytucji w Seraing – tylko dla właścicieli lokali
Gmina Seraing w prowincji Liège przyjęła w poniedziałek wieczorem pakiet nowych podatków lokalnych, które – jak podkreślają władze – nie obciążą bezpośrednio mieszkańców. Nowa strategia fiskalna...
"Non-physical cheat, Red Light district, Amsterdam" by Thijs Paanakker is licensed under CC BY 2.0 Gmina Seraing w prowincji Liège przyjęła w poniedziałek wieczorem pakiet nowych podatków lokalnych, które – jak podkreślają władze – nie obciążą bezpośrednio mieszkańców. Nowa strategia fiskalna skupia się na opodatkowaniu dużych powierzchni handlowych, właścicieli parkingów, osób działających z naruszeniem przepisów oraz – co wzbudziło szczególne zainteresowanie – właścicieli domów publicznych. Działania te mają na celu wzmocnienie dochodów gminy bez podnoszenia opłat dla gospodarstw domowych.
Spis treści
Strategia fiskalna: ochrona mieszkańców, większe obciążenia dla biznesu
W obliczu rosnących trudności finansowych samorządów w Walonii Seraing przyjęło politykę fiskalną opartą na zasadzie „więcej od tych, którzy mogą zapłacić”. Rada gminy zdecydowała o utrzymaniu dotychczasowych stawek podatku śmieciowego, mimo że regionalna spółka Intradel podniosła ceny za odbiór odpadów. Nie zmienią się także stawki podatku od nieruchomości i podatku dochodowego od osób fizycznych – pozostaną zamrożone drugi rok z rzędu.
„Chcemy, by ludzie nadal mieli ochotę mieszkać w naszym mieście” – wyjaśniła burmistrz Déborah Géradon (PS). Jak dodała, celem jest utrzymanie atrakcyjności Seraing przy jednoczesnym zapewnieniu środków na funkcjonowanie infrastruktury miejskiej. Władze liczą, że nowe źródła dochodu pozwolą zrównoważyć budżet bez przerzucania kosztów na mieszkańców.
3 000 euro rocznie od właścicieli domów publicznych
Najwięcej emocji wywołała decyzja o wprowadzeniu podatku od właścicieli domów publicznych, szczególnie tych zlokalizowanych przy rue Marnix. Od 1 stycznia 2026 roku będą oni zobowiązani do zapłaty 3 000 euro rocznie.
„Tego rodzaju działalność generuje znaczące koszty dla gminy, angażuje policję i służby porządkowe, które muszą monitorować warunki, w jakich funkcjonują te miejsca” – tłumaczy burmistrz Géradon.
Podatek nie dotyczy samych pracownic seksualnych, lecz wyłącznie właścicieli nieruchomości. Jak podkreśla Géradon, chodzi o równość wobec prawa: „Każdy przedsiębiorca – czy prowadzi księgarnię, restaurację, czy jubiler – płaci podatki. Nie ma powodu, by właściciele domów publicznych byli z tego zwolnieni”.
Opozycja z partii Ecolo wyraziła obawy, że nowa opłata może pośrednio uderzyć w pracownice seksualne, jeśli właściciele przerzucą na nie koszt podatku. „Nie sprzeciwiamy się opodatkowaniu właścicieli, ale obawiamy się, że konsekwencje poniosą kobiety pracujące w tych lokalach” – zaznaczył radny Paul Ancion.
Władze zapowiedziały, że będą monitorować sytuację, by uniknąć takich skutków. Burmistrz dodała, że tylko dwóch spośród właścicieli tych lokali mieszka w Seraing, pozostali pochodzą m.in. z Jette, Nandrin i Neupré.
Sankcje dla właścicieli działających nielegalnie
Nowe regulacje obejmą także właścicieli nieruchomości, którzy dzielą swoje domy na kilka mieszkań bez wymaganych pozwoleń. Często chodzi o przekształcanie dużych domów jednorodzinnych w kilka lokali mieszkalnych, niezgodnie z normami bezpieczeństwa i przepisami budowlanymi.
Wprowadzono progresywny system kar: 1 000 euro w pierwszym roku, 2 000 euro w drugim i 3 000 euro od trzeciego roku. „Właściciele, którzy łamią przepisy i przyczyniają się do chaosu urbanistycznego, powinni ponosić dodatkowe koszty” – zaznaczyła burmistrz Géradon.
Podatek od dużych powierzchni i parkingów
Nowe opłaty obejmą również przedsiębiorstwa posiadające powierzchnie handlowe lub przemysłowe powyżej 400 m². Każda taka powierzchnia zostanie objęta rocznym podatkiem w wysokości 65 euro.
Jak argumentują władze, duże firmy i sieci handlowe intensywnie korzystają z miejskiej infrastruktury, a ich pracownicy często nie są mieszkańcami Seraing, przez co nie wnoszą wkładu do lokalnych finansów.
Dodatkowo opodatkowani zostaną właściciele parkingów liczących ponad 50 miejsc. „Te parkingi stały się prawdziwymi maszynkami do robienia pieniędzy – zwłaszcza odkąd zainstalowano tam bankomaty i stacje ładowania aut elektrycznych” – wskazała Géradon.
Reakcje polityczne
Nowe podatki spotkały się z umiarkowanym poparciem opozycji. Belgijska Partia Pracy (PTB) od lat apelowała o wprowadzenie podobnych środków. „Z satysfakcją przyjmujemy tę zmianę kierunku. Gdyby podjęto tę decyzję sześć lat temu, uniknęlibyśmy straty trzech milionów euro” – stwierdził Damien Robert, szef lokalnej sekcji PTB.
Choć decyzje te nie rozwiążą w pełni problemów finansowych miasta, stanowią krok w stronę bardziej sprawiedliwego systemu podatkowego. Jak podkreślają władze, Seraing chce, by „duże portfele” w większym stopniu partycypowały w finansowaniu wspólnoty lokalnej.
Szerszy kontekst budżetowy
Nowa polityka fiskalna Seraing wpisuje się w szerszy trend w Walonii, gdzie wiele gmin poszukuje alternatywnych źródeł dochodów. Rosnące koszty usług publicznych, malejące dotacje i presja finansowa zmuszają samorządy do wprowadzania kreatywnych rozwiązań podatkowych.
Strategia polegająca na opodatkowaniu działalności komercyjnej, przy jednoczesnym oszczędzaniu gospodarstw domowych, może stać się wzorem dla innych miast. Jednocześnie eksperci ostrzegają przed możliwym efektem ubocznym – przenoszeniem działalności gospodarczej do sąsiednich gmin o niższych stawkach.
Władze Seraing podkreślają jednak, że priorytetem jest utrzymanie równowagi między stabilnością finansową a społeczną sprawiedliwością.