Sprawa Bryana i Tyméo – zatrzymany mężczyzna miał sprzedać ojcu narkotyki w dniu zaginięcia
W śledztwie dotyczącym śmierci 29-letniego Bryana Brigou i jego pięcioletniego syna Tyméo pojawił się nowy wątek. Niemal trzy miesiące po zaginięciu ojca i dziecka zatrzymano około 30-letniego...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W śledztwie dotyczącym śmierci 29-letniego Bryana Brigou i jego pięcioletniego syna Tyméo pojawił się nowy wątek. Niemal trzy miesiące po zaginięciu ojca i dziecka zatrzymano około 30-letniego mężczyznę z okolic Charleroi. Wydano wobec niego nakaz aresztowania – informuje portal Sudinfo. Mężczyzna miał przyznać, że sprzedawał Bryanowi narkotyki, także w dniu jego zaginięcia.
Spis treści
Nakaz aresztowania wobec podejrzanego
Według Sudinfo śledczy mieli ustalić tożsamość mężczyzny dzięki analizie danych z telefonu Bryana Brigou. Z ustaleń portalu wynika, że w miesiącach przed zaginięciem obaj regularnie się kontaktowali.
Podczas przesłuchania podejrzany miał przyznać, że kilkakrotnie sprzedał Bryanowi kokainę i marihuanę. Twierdzi również, że 27 czerwca, w dniu zaginięcia ojca i syna, spotkał się z nim w okolicach Charleroi, aby przeprowadzić transakcję. Tyméo miał w tym czasie spać w samochodzie ojca.
Mężczyźnie postawiono już zarzuty i umieszczono go w areszcie. Dotąd nie podano jednak ich dokładnej kwalifikacji prawnej ani konkretnych okoliczności, które uzasadniły jego zatrzymanie. Nadal nie wiadomo, czy odegrał jakąkolwiek rolę w wydarzeniach prowadzących do śmierci Bryana i Tyméo.
Ślady narkotyków w organizmie Bryana
Zatrzymanie nastąpiło po uzyskaniu przez śledczych wyników badań toksykologicznych. Prokuratura w Namur potwierdziła 15 września, że w próbkach pobranych od Bryana Brigou wykryto ślady zażywania narkotyków. Wyniki badań Tyméo były natomiast negatywne.
Same wyniki nie pozwalają ustalić, czy zażywanie narkotyków miało związek ze śmiercią ojca. Sekcje zwłok przeprowadzone po odnalezieniu ciał nie wykazały przyczyny żadnego z obu zgonów. Prokuratura informowała wówczas, że konieczne są dalsze badania medyczno-sądowe, a śledczy rozważają kilka hipotez.
Znaczenie dla śledztwa może mieć także telefon Bryana. Urządzenia długo poszukiwano, lecz ostatecznie udało się je odnaleźć. Jak podała prokuratura 15 września, telefon został przekazany śledczym do analizy.
Blisko dwa miesiące poszukiwań
Bryan Brigou i jego syn zaginęli 27 czerwca. Dzień później ich samochód znaleziono na parkingu przy boisku piłkarskim w Onhaye. W tej okolicy rozpoczęły się szeroko zakrojone poszukiwania, które trwały blisko dwa miesiące.
Ciało Tyméo znaleziono 24 sierpnia w trudno dostępnym terenie niedaleko drogi N97. Następnego dnia, kilkadziesiąt metrów dalej, po drugiej stronie drogi, odnaleziono ciało jego ojca. Tożsamość obu ofiar została już formalnie potwierdzona badaniami DNA.