Trzy osoby zmarły w Holandii po zakażeniu wirusem Zachodniego Nilu – w Belgii chorują konie i ptaki
W Holandii zmarły trzy osoby zakażone wirusem Zachodniego Nilu, a łączna liczba zgłoszonych przypadków wzrosła do 18 – podaje krajowy instytut zdrowia publicznego i środowiska RIVM. W Belgii...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W Holandii zmarły trzy osoby zakażone wirusem Zachodniego Nilu, a łączna liczba zgłoszonych przypadków wzrosła do 18 – podaje krajowy instytut zdrowia publicznego i środowiska RIVM. W Belgii wirusa wykryto dotąd u 25 koni i około 60 ptaków, o czym poinformowała w czwartek Federalna Agencja ds. Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (AFSCA/FAVV).
Spis treści
3 września Holandia informowała o dziewięciu przypadkach zakażenia, a od tego czasu potwierdzono kolejnych dziewięć. Pacjenci zakazili się wirusem po ukąszeniu przez zainfekowane komary w prowincjach Utrecht, Brabancja Północna, Holandia Północna, Holandia Południowa, Overijssel i Geldria.
W tym roku w Holandii zmarły już trzy zakażone osoby. Jeszcze w ubiegłym tygodniu RIVM informował o jednym zgonie – chodziło o kobietę, która zaraziła się wirusem podczas wakacji w południowo-wschodniej Europie.
Wirus krąży w kilku miejscach w Holandii
Od sierpnia w różnych częściach Holandii pojawiają się dowody wskazujące na obecność wirusa Zachodniego Nilu w środowisku. Według RIVM wynika to z badań osób i koni z objawami chorobowymi, prac naukowych prowadzonych przez Sanquin Research oraz badań ptaków i komarów domowych.
Od czasu ostatniej aktualizacji holenderski urząd ds. bezpieczeństwa żywności i produktów konsumenckich NVWA otrzymał 53 zgłoszenia dotyczące koni zakażonych wirusem. Łącznie daje to 58 zwierząt w tym roku.
Grupa robocza ds. wirusa Zachodniego Nilu, skupiająca ekspertów z różnych organizacji, informuje ponadto, że w ubiegłym tygodniu dodatni wynik uzyskano u 23 martwych i 10 żywych dzikich ptaków. W sumie wirusa wykryto dotąd u 39 ptaków, a według RIVM uwagę zwraca stosunkowo wysoka śmiertelność wśród krukowatych.
Sytuacja w Belgii
W Belgii od pierwszego zakażenia stwierdzonego na początku sierpnia potwierdzono 25 przypadków wirusa Zachodniego Nilu u koni. Wirusa wykryto również u około 60 ptaków.
Jak wyjaśnia rzeczniczka agencji Hélène Bonte, liczby dotyczące zakażonych zwierząt mogą jeszcze wzrosnąć, ponieważ kolejne próbki są nadal badane, w tym te pochodzące z ośrodków ratowania ptaków.
Spośród 25 zakażonych koni dwa zostały poddane eutanazji ze względu na zbyt ciężki stan. U większości zwierząt, bo u 80 procent, choroba przebiega bezobjawowo. Wśród 20 procent koni, u których pojawiają się objawy kliniczne, umiera od 30 do 40 procent zwierząt. Wszystkie konie z potwierdzonym zakażeniem znajdują się we Flandrii.
Wirusa wykryto tymczasem u ptaków w dwóch miejscach w Walonii. Wcześniej również Bruksela informowała o znalezieniu martwych ptaków będących nosicielami wirusa.
Bez ryzyka zakażenia od człowieka
Istotne jest, że ani zakażone konie, ani zakażeni ludzie nie przenoszą wirusa na inne osobniki, a więc nie stanowią zagrożenia dla otoczenia. Potwierdzone przypadki u koni koncentrują się głównie w niektórych regionach, między innymi w okolicach Antwerpii.
Mimo to agencja przyjmuje szersze podejście, ponieważ wirus może być obecny również w innych częściach kraju. „Ptaki i komary nie ograniczają się do konkretnych regionów” – mówi Hélène Bonte. „Apelujemy do wszystkich lekarzy weterynarii w całej Belgii o zgłaszanie objawów i pobieranie próbek.”
Jak przebiega zakażenie
Wirus Zachodniego Nilu przenoszony jest przez komary, a ludzie nie zarażają nim siebie nawzajem. Około 80 procent zakażonych osób nie odczuwa żadnych objawów, a u części występują jedynie łagodne dolegliwości. Jedynie u 1 procenta zakażonych choroba ma ciężki przebieg i może prowadzić do zapalenia mózgu lub opon mózgowych – podaje na swojej stronie internetowej AFSCA/FAVV.
Osoby, które zachorują, najczęściej mają objawy przypominające grypę. Niewielki odsetek osób starszych lub z osłabioną odpornością może w wyniku zakażenia umrzeć.
Wirus od dłuższego czasu występuje poza Europą, między innymi w części Afryki, na Bliskim Wschodzie, w zachodniej Azji i Ameryce Północnej. W ostatnich latach wykrywano go również w coraz dalej wysuniętych na północ regionach Europy.