Ceny w umowach ze stałą stawką znów mocno w górę – część ofert droższa niż podczas kwietniowego szczytu
Po wiosennym uspokojeniu ceny energii w umowach ze stałą stawką ponownie wyraźnie rosną, a niektóre oferty są dziś droższe niż podczas kwietniowego szczytu. Od marca cena gazu w kontraktach ze stałą...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Po wiosennym uspokojeniu ceny energii w umowach ze stałą stawką ponownie wyraźnie rosną, a niektóre oferty są dziś droższe niż podczas kwietniowego szczytu. Od marca cena gazu w kontraktach ze stałą ceną wzrosła – w zależności od oferty – o 38 do 88 procent, natomiast w przypadku energii elektrycznej podwyżki sięgają od 25 do 48 procent. Informuje o tym dziennik L’Echo.
Sytuacja staje się więc coraz mniej korzystna dla gospodarstw domowych, które chciałyby zabezpieczyć cenę energii na dłuższy okres.
Największe podwyżki u Eneco
Szczególnie wyraźny wzrost odnotowano u dostawcy Eneco. Cena gazu w ofercie Soleil et Vent Fixe wzrosła z 4,85 do 9,13 centa za kWh, czyli o 88 procent. W TotalEnergies podwyżki sięgają 75-76 procent, natomiast w Engie wynoszą 52 procent. W przypadku Luminus wzrosty wahają się od 40 do 63 procent, w zależności od kontraktu, a w Mega – od 38 do 61 procent.
Wiosenna ulga wymazana
Za tymi liczbami kryje się jednak kilka etapów zmian cen. Po wybuchu konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem pod koniec lutego stawki w umowach ze stałą ceną mocno wzrosły w kwietniu, po czym stopniowo spadały w maju, czerwcu i lipcu.
Pod koniec lipca część kontraktów gazowych była nawet tańsza niż w marcu. Latem tendencja gwałtownie się jednak odwróciła: podwyżki pojawiły się już w sierpniu, a kilku dostawców podnosi ceny również we wrześniu.
W rezultacie niektóre umowy kosztują obecnie więcej niż podczas najostrzejszego kwietniowego skoku cen. Dotyczy to między innymi Eneco, gdzie gaz jest dziś mniej więcej o 12 procent droższy niż w kwietniu. Również kilka ofert Luminus przekracza poziom z kwietnia o około 11-12 procent.
Rekordowo niskie zapasy przed zimą
Wzrost stawek następuje w momencie, gdy cena gazu na rynkach hurtowych wzrosła ponad dwukrotnie od początku konfliktu. Europejski indeks referencyjny Dutch TTF pod koniec lutego był notowany w okolicach 32 euro za MWh. Po poniedziałkowym zamknięciu na poziomie 69,80 euro za MWh we wtorek w trakcie sesji osiągnął 72 euro za MWh.
Nową falę wzrostów napędza wznowienie starć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Przed rozpoczęciem sezonu grzewczego dodatkowym powodem do niepokoju są jednak wyjątkowo niskie europejskie zapasy gazu.
Magazyny są obecnie zapełnione zaledwie w 64,7 procent, wobec ponad 77 procent pod koniec sierpnia 2025 r. To najniższy poziom o tej porze roku od 2009 r. Szczególnie napięta sytuacja panuje w Niemczech, gdzie rezerwy sięgają jedynie 52,6 procent.
Niskie zapasy sprawiają, że europejski rynek jest bardziej podatny na kolejne zakłócenia dostaw w chwili, gdy w centrum napięć pozostaje cieśnina Ormuz. Dwa tankowce zostały tam trafione pociskami podczas wychodzenia z tego strategicznego przejścia. Jeśli sytuacja się utrzyma, presja na dalsze podwyżki stawek w umowach ze stałą ceną może pozostać silna.