Ostrzelano komisariat policji na Anderlechcie – komendant strefy mówi o odwecie za letnie akcje
Komisariat Démosthène, należący do strefy policji Midi, został ostrzelany w piątek tuż przed północą. Dwie osoby podjechały hulajnogą pod budynek przy rue Démosthène na Anderlechcie, oddały strzały w...
© Google Street View // BruxellesToday Komisariat Démosthène, należący do strefy policji Midi, został ostrzelany w piątek tuż przed północą. Dwie osoby podjechały hulajnogą pod budynek przy rue Démosthène na Anderlechcie, oddały strzały w kierunku fasady, a następnie uciekły. O sprawie informuje dziennik La Dernière Heure. Komendant strefy Midi Jurgen De Landsheer uważa, że atak może mieć związek z licznymi akcjami policyjnymi prowadzonymi w okresie letnim.
Spis treści
Przebieg zdarzenia
Pierwsze informacje o ostrzelaniu jednego z komisariatów strefy policji Midi pojawiły się w piątek późnym wieczorem. W sobotę rano potwierdzono, że celem był komisariat Démosthène, znajdujący się przy ulicy o tej samej nazwie.
Jak przekazał komendant strefy, tuż przed północą pod budynek podjechały hulajnogą dwie osoby, które ostrzelały część fasady, po czym uciekły. Jurgen De Landsheer nie potwierdził, jakiego rodzaju broni użyto. Później dodatkową informację podał burmistrz Anderlechtu Fabrice Cumps (PS), według którego do ostrzału komisariatu użyto broni ciężkiej.
Budynek jest stopniowo opróżniany
Budynek przy rue Démosthène to dawny komisariat centralny strefy Midi. Jego funkcję przejęła niedawno otwarta jednostka przy rue des Deux Gares, w pobliżu dworca Bruxelles-Midi.
Część zespołów nadal pracuje w starym budynku, jednak obiekt jest systematycznie opróżniany, a gmina planuje jego sprzedaż. W chwili ostrzału komisariat był zamknięty, dlatego nikt nie został ranny.
Możliwy odwet za letnie działania policji
Zdaniem komendanta strefy ostrzał może być odwetem za intensywne działania prowadzone przez policję w miesiącach letnich.
Mieliśmy dużo zatrzymań i konfiskat. To znaczy, że przeszkadzamy – stwierdził Jurgen De Landsheer.
Strefa policji zapowiedziała wzmocnienie zabezpieczeń wokół swoich komisariatów, aby skuteczniej chronić pracujący w nich personel. W tym celu zamierza zwrócić się o wsparcie do policji federalnej.
O sprawie poinformowano prokuratora. „To bardzo poważna sprawa. Nie zaakceptujemy tego, co się wydarzyło – ani my, ani prokuratura” – zapewnił komendant strefy.
Reakcja burmistrza Anderlechtu
Burmistrz Anderlechtu Fabrice Cumps (PS) potwierdził, że pozostaje w ścisłym kontakcie z komendantem strefy, aby w razie potrzeby wzmocnić środki ochrony funkcjonariuszy.
Wszystkie moje myśli kierują się ku służbom policyjnym, które po raz kolejny stały się bezpośrednim celem i są poddawane niedopuszczalnej presji. W obliczu takich czynów nigdy nie zrezygnujemy z naszej determinacji. Na ten moment nasz priorytet pozostaje jasny: chronić tych, którzy chronią nas – podkreślił burmistrz.