Koniec mianowań nauczycieli pod znakiem zapytania – minister Glatigny nie wyklucza porzucenia reformy
Minister edukacji Federacji Walonia-Bruksela Valérie Glatigny (MR) dopuszcza możliwość rezygnacji z rządowego projektu przewidującego zniesienie mianowania nauczycieli – informują dzienniki...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Minister edukacji Federacji Walonia-Bruksela Valérie Glatigny (MR) dopuszcza możliwość rezygnacji z rządowego projektu przewidującego zniesienie mianowania nauczycieli – informują dzienniki Sudinfo i La Dernière Heure. Reforma należała do najważniejszych zapowiedzi obecnej kadencji, jednak na przeszkodzie stanęły kwestie finansowe. Głównym problemem okazała się wysokość składek pracodawcy, które Federacja musiałaby odprowadzać za nauczycieli zatrudnianych na nowych zasadach.
Spis treści
Brak porozumienia z władzami federalnymi
Minister przyznaje, że możliwości negocjacji z władzami federalnymi zostały praktycznie wyczerpane. „Posunęłam się tak daleko, jak było to możliwe, w negocjacjach z władzami federalnymi, aby uzyskać niższą stawkę składki pracodawcy i sprawić, by całość była finansowo możliwa do udźwignięcia przez FWB” – powiedziała Valérie Glatigny.
Polityk MR zaznacza, że wobec braku jednoznacznej odpowiedzi ze strony władz federalnych druga część reformy pozostaje w zawieszeniu. „Prawdopodobnie nie uda nam się zakończyć systemu mianowań przed końcem tej kadencji. Nie chcemy dodatkowo obciążać finansów Federacji” – dodała minister, cytowana przez Sudinfo i La Dernière Heure.
Sprzeciw związków zawodowych
Większość rządowa tworzona przez MR i Les Engagés od początku kadencji zapowiadała odejście od praktyki mianowania nowych nauczycieli. Zamiast dotychczasowego statusu osoby rozpoczynające pracę w zawodzie miały od razu otrzymywać kontrakt określany jako CDI-E. Plany te od początku spotkały się ze zdecydowanym sprzeciwem związków zawodowych, które bronią obecnego statusu nauczycieli.
Kilkaset milionów euro dodatkowych kosztów
Projekt jest analizowany od ponad roku, jednak jego realizację utrudnia poważny problem budżetowy związany ze składkami pracodawcy należnymi w przypadku nowych umów. Obecnie Federacja Walonia-Bruksela odprowadza składki w wysokości jedynie 5,26 procent wynagrodzenia nauczycieli mianowanych. W przypadku nauczycieli zatrudnionych na podstawie kontraktów obciążenie wzrosłoby do 23,62 procent.
Dla mocno zadłużonej Federacji oznaczałoby to wzrost wydatków o kilkaset milionów euro. Przez cały miniony rok Valérie Glatigny prowadziła konsultacje z władzami federalnymi, próbując znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby zmniejszyć koszty ponoszone przez FWB. Rozmowy nie przyniosły jednak oczekiwanego rezultatu.