Tłok na londyńskim terminalu Eurostar – rozbudowa St Pancras nie przyniesie poprawy przed 2028 r.
Każdego dnia przez terminal Eurostaru na londyńskim dworcu St Pancras International przechodzi około 45 000 pasażerów. Po kontroli bezpieczeństwa i odprawie paszportowej podróżni gromadzą się w...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Każdego dnia przez terminal Eurostaru na londyńskim dworcu St Pancras International przechodzi około 45 000 pasażerów. Po kontroli bezpieczeństwa i odprawie paszportowej podróżni gromadzą się w poczekalni przed odjazdem pociągów do Paryża i Brukseli. Nakładające się godziny odjazdów oraz zbyt mała liczba miejsc siedzących powodują, że wielu pasażerów musi stać przez godzinę lub nawet dłużej. Zaplanowano szeroko zakrojoną rozbudowę dworca, jednak zanim przyniesie ona efekty, liczba podróżnych ma jeszcze wzrosnąć, dlatego szybkiej poprawy sytuacji trudno się spodziewać.
Spis treści
List intencyjny i plany podwojenia przepustowości
W ubiegłym roku Eurostar oraz London St Pancras Highspeed, właściciel i operator jedynego brytyjskiego międzynarodowego połączenia kolei dużych prędkości oraz dworców znajdujących się na tej trasie, podpisały list intencyjny przewidujący ponad dwukrotne zwiększenie przepustowości St Pancras International. Informację ogłoszono w komunikacie prasowym z 26 czerwca 2025 r.
Jak podano w komunikacie, projekt ma przygotować na przyszłość jeden z najbardziej obciążonych międzynarodowych węzłów kolejowych w Europie oraz odpowiedzieć na rosnące zainteresowanie zrównoważonymi podróżami transgranicznymi.
Prognozy zakładają, że do 2040 r. popyt na międzynarodowe przewozy kolejowe potroi się – z 11 milionów do 35 milionów pasażerów rocznie. Eurostar planuje jednocześnie poszerzenie swojej siatki połączeń o kolejne miasta, między innymi Genewę i Frankfurt.
Dodatkowa przepustowość jest potrzebna nie tylko z powodu rosnącej popularności podróży koleją, ale także ze względu na nowe wymogi dotyczące kontroli granicznych oraz unijny system wjazdu i wyjazdu Entry/Exit.
Trzyetapowy plan przebudowy dworca
Ubiegłoroczne ogłoszenie poprzedziło niezależne badanie zlecone pod koniec 2024 r. Jego celem było ustalenie, w jaki sposób przepełniony dworzec można przebudować tak, aby obsługiwał większą liczbę pasażerów, zapewniał im lepszy komfort i działał sprawniej.
Do przeprojektowania parterowej części strefy międzynarodowej wybrano renomowaną pracownię architektoniczną Hawkins\Brown. Jej zadaniem jest ponad dwukrotne zwiększenie obecnej przepustowości dworca bez wprowadzania poważnych zmian konstrukcyjnych, tak aby zachować zabytkowy charakter budynku.
Eurostar i London St Pancras Highspeed opracowały w czerwcu ubiegłego roku trzyetapowy plan modernizacji. Pierwsza faza, przewidziana na lata 2025-2028, ma zwiększyć przepustowość z 2 000 do 2 700 pasażerów na godzinę. Drugi etap, którego zakończenie również zaplanowano do 2028 r., obejmie usprawnienie działania terminalu międzynarodowego oraz przepływu podróżnych. Trzecia faza zakłada dalszą rozbudowę dzięki przeniesieniu obsługi przyjazdów na wyższą kondygnację w latach 30. XXI wieku. Termin jej realizacji będzie zależał od rozwoju floty i uruchamiania nowych połączeń.
W 2024 r. przez dworzec przechodziło 1 800 pasażerów na godzinę. Obecnie liczba ta wzrosła do 2 000, a po zakończeniu drugiego etapu modernizacji ma osiągnąć blisko 5 000.
Rok po starcie planu bez widocznych zmian
Rok po rozpoczęciu realizacji trzyetapowego planu pasażerowie nie zauważyli jednak żadnej istotnej poprawy. Przeciwnie – tłok na dworcu stał się jeszcze większy.
Jak ustalił portal The Brussels Times, prace nad programem zwiększenia przepustowości St Pancras International są prowadzone, choć na razie ich efektów nie widać z perspektywy podróżnych.
Przygotowane propozycje muszą przejść rygorystyczny proces projektowania, konsultacji i zatwierdzania, wymagający ścisłej współpracy z wieloma podmiotami. Wynika to zarówno z historycznego znaczenia dworca, jak i z faktu, że budynek objęty jest najwyższą kategorią ochrony zabytków – Grade I.
Nakładające się godziny odjazdów
Jedną z przyczyn przepełnienia terminalu jest również sposób ułożenia rozkładu jazdy. Odjazdy nie są równomiernie rozłożone w czasie, dlatego w poczekalni jednocześnie mogą znajdować się pasażerowie dwóch, a niekiedy nawet trzech pociągów.
W poniedziałek 17 sierpnia pociąg z Londynu do Paryża odjeżdżał o godz. 10.31, a zaledwie trzy minuty później, o godz. 10.34, ruszał skład do Brukseli. Podobna sytuacja występowała wieczorem: pociąg do Paryża odjeżdżał o godz. 20.01, a do Brukseli o godz. 20.04, ponownie w odstępie tylko trzech minut.
Jak wyjaśniła w rozmowie z The Brussels Times rzeczniczka Eurostaru Céline Ronquetti, przypadki, w których pociągi odjeżdżają w odstępie zaledwie kilku minut, nie są czymś wyjątkowym. „To samo widzimy na przykład na Gare du Midi w przypadku TGV Inoui i wszystkich pociągów Eurostar, a także na rynku krajowym” – stwierdziła.
Rzeczniczka dodała, że godziny, w których mogą kursować pociągi Eurostaru, są przydzielane przez zarządców infrastruktury. „Mamy niewielki wpływ na te decyzje albo nie mamy go wcale, ponieważ to oni zarządzają ruchem” – zaznaczyła.